Miedź najtańsza od początku miesiąca

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2009, 09:35
Wczoraj wieczorem ceny miedzi obniżyły się do poziomu 3130 dolarów – najniżej od początku lutego. Przyczyny takiego ruchu są oczywiste – nowe minima na rynkach akcji oraz umacniający się dolar względem euro. W takich okolicznościach można uznać, iż rynek miedzi i tak radzi sobie nieźle.

Prognozy cen miedzi obniżył bank Goldman Sachs – obecna prognoza zakłada, iż średnio w tym roku miedź będzie kosztować ok. 3300 USD za tonę. Bank zakłada stopniowy wzrost cen w trzech kolejnych latach, jednak obecne szacunki są i tak niższe o ponad 20 proc. od poprzedniej prognozy. Jedną z przyczyn niższej prognozy jest oczekiwana nadwyżka podaży nad popytem w tym roku oraz zapasy, które obecnie są na poziomie 5-letniego maksimum (ponad 526 tys. ton).

Z drugiej strony, fakt, iż ceny nie spadły w tym roku jeszcze poniżej poziomu 3000 dolarów za tonę przypisywany jest chińskiemu rządowi, który wkracza na rynek w momencie większych spadków. Mimo to, ceny miedzi pozostaną wrażliwe na sytuację na Wall Street i jeśli indeksy akcji będą szły w kierunku nowych minimów, zakupy chińskiego rządu mogą nie wystarczyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Tematy: spadekmiedź
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj