Lider Platformy zaznaczył, że aby być marszałkiem trzeba mieć charakter, trzeba być osobą odpowiedzialną i podmiotową oraz trzeba słuchać wszystkich posłów, mieć dla nich czas i cierpliwość. "A nie może być tak, że słucha się tylko jednej osoby, tylko prezesa (PiS Jarosława) Kaczyńskiego, bo tak jest w wypadku marszałka Kuchcińskiego. Słucha i realizuje oczekiwania jednego człowieka" - powiedział lider PO.

Jak dodał, "zamach na konstytucję, na niezawisłość sądów, kneblowanie opozycji to jest oczekiwanie prezesa Kaczyńskiego". "Tego oczekuje od PiS-u, tego oczekuje od marszałka Sejmu i Senatu. I marszałek Kuchciński po prostu mu to daje" - powiedział Schetyna.

Przypomniał kryzys sejmowy z grudnia 2016 r. Lider PO, mówił, że Kuchciński najpierw "wyrzucał" dziennikarzy z Sejmie, a następnie - jak przypomniał - wykluczył z obrad Sejmu posła PO Michała Szczerbę za słowa o tym, że muzyka łagodzi obyczaje. Schetyna dodał, że potem PiS doprowadził do skandalu, czyli obrad w Sali Kolumnowej, które sankcjonował Kuchciński. "Złamaliście prawo, złamaliście konstytucje" - mówił do posłów PiS Schetyna.

Reklama

Lider Platformy mówił także o otaczaniu barierkami Sejmu, traktowaniu w Sejmie protestujących osób niepełnosprawnych oraz o odwołaniu Sejmu Dzieci i Młodzieży.

Zarzucił także Kuchcińskiemu nierówne traktowanie posłów PiS i opozycji. Poinformował, że jego klub zgłosi szefową Nowoczesnej Katarzynę Lubnauer jako kandydatkę na marszałka Sejmu.