Naftohaz chce zmienić umowę z Gazpromem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2009, 19:19
Ukraińska firma energetyczna Naftohaz chce zmienić warunki wynegocjowanej z trudem umowy z Rosją, która zakończyła styczniowy konflikt gazowy.

Naftohaz poprosił rosyjskiego dostawcę gazu, firmę Gazprom, żeby pozwoliła Ukrainie na zakupienie w tym roku mniejszej ilości surowca niż to wcześniej ustalono - informuje Gazprom i biuro prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki.

Zgodnie z podpisanym w styczniu kontraktem Naftohaz zobowiązany jest kupić w tym roku 40 miliardów metrów sześciennych gazu, jednak firma chce kupić tylko 33 miliardy.

Styczniowy konflikt gazowy spowodował braki w dostawach do kilkunastu krajów europejskich. Rosja zażądała wtedy od Ukrainy większych opłat za gaz w tym roku. Kiedy Kijów nie zgodził się na zaproponowaną przez Moskwę stawkę, Rosja odcięła dostawy gazu dla Ukrainy, a następnie oskarżyła ją o kradzież surowca transportowanego przez jej terytorium.

W ubiegłym tygodniu Naftohaz oświadczył, że może zacząć zalegać z opłatami dla Gazpromu z powodu głębokich problemów finansowych. Firma ma prawie 4 miliardy dolarów długu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj