Berlin wyda 200 mln euro na uprzejmość

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 marca 2009, 11:22
Berlin odkrył, że na uprzejmości można więcej zarobić niż na jej braku. Władze niemieckiej stolicy oraz pracownicy sektora publicznego rozpoczynają ofensywę uprzejmości, która ma podbić serca milionów turystów - podaje we wtorek berlińska prasa.

Media zauważają, że berlińczycy mają raczej opinię gburów w porównaniu z wieloma innymi miastami Niemiec. Ofensywa uprzejmości, na która miasto chce wydać ok. 200 milionów euro, ma zmienić ten wizerunek.

Według dziennika "Der Tagesspiegel" chęć udziału w kampanii zadeklarowało około tysiąca policjantów oraz około dwóch tysięcy pracowników kolejki miejskiej i przedsiębiorstwa komunikacji, a także taksówkarze, obsługa hoteli i restauracji.

Będą oni nosić znaczki z literą "I", które oznaczać mają, że są oni gotowi udzielić pomocnych informacji. Stolica Niemiec zostanie też oblepiona plakatami, które reklamują Berlin jako przyjazne miasto.

"Każdego dnia do Berlina przyjeżdża do 400 tysięcy gości. Dzięki nim zarabiamy i musimy pracować nad tym, by przyjmować ich uprzejmie. Ta kampania to sygnał" - powiedział cytowany przez dziennik "Bild" ekspert ds. turystyki Gerhard Buchholz.

Podobną kampanię przeprowadzono w Berlinie w 2006 roku w związku z rozgrywanymi wówczas w Niemczech piłkarskimi mistrzostwami świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj