Putin: nie zepchniemy Ukrainy z krawędzi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2009, 11:18
Ukraina jest o krok od bankructwa - oświadczył w czwartek rosyjski premier Władimir Putin. Zapewnił jednak, że Moskwa nie będzie spychać tego kraju z krawędzi wysokimi rachunkami za gaz - informują rosyjskie media.

"Oni (Ukraina) są na skraju bankructwa, ale - jak dobrze wiecie - nie powinno się wykańczać partnerów" - powiedział Putin podczas wizyty w syberyjskim Nowokuzniecku, gdzie odwiedził kopalnię.

Premier zapowiedział, że Rosja, oskarżająca Kijów o naruszanie kontraktów gazowych, powstrzyma się od nakładania za to na Ukrainę kar, które mogłyby się przyczynić do załamania finansowego tego kraju.

"Ukraina nie odbiera zakontraktowanych ilości (gazu) i powinna płacić kary. Darujemy jej te kary, ponieważ zdajemy sobie sprawę z realiów - oni nie mają z czego płacić" - cytuje Putina agencja RIA Nowosti.

Premier przyznał, że Rosja też została ciężko dotknięta przez kryzys, ale dysponuje wielkimi rezerwami finansowymi. Powiedział, że w tym roku Rosja będzie mogła przeznaczyć 12 proc. PKB na łagodzenie skutków kryzysu.

"Nasz pakiet antykryzysowy jest większy niż w innych krajach" - oświadczył Putin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj