W izraelskim ataku w rejonie Wzgórz Golan zginęło siedmiu bojowników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 sierpnia 2018, 12:42
Siły powietrzne Izraela przeprowadziły w nocy ze środy na czwartek atak w rejonie Wzgórz Golan zabijając siedmiu bojowników i zapobiegając "poważnemu incydentowi" - poinformowało w izraelskie radio. Wojsko potwierdziło przeprowadzenie nalotu.

W komunikacie sił zbrojnych powiadomiono, że celem ataku z ostatniej nocy było "kilku uzbrojonych terrorystów na południowych Wzgórzach Golan w Syrii". W oświadczeniu nie poinformowano o ofiarach śmiertelnych.

Po przeprowadzeniu nalotu znaleziono na miejscu ataku "pasy szahida i karabiny automatyczne AK-47" - napisano w komunikacie nie precyzując ilości znalezionej broni.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka podało wcześniej w czwartek, że w tym regionie trwają starcia syryjskich sił rządowych z bojownikami Państwa Islamskiego. Reżim Baszara el-Asada nie wydał w tej sprawie oficjalnego oświadczenia.

Izrael uzyskał kontrolę nad strategicznie położonym obszarem Wzgórz Golan w następstwie wojny sześciodniowej w 1967 roku. W 1981 roku objął te tereny swoim systemem prawnym oraz administracyjnym. Syria uważa, że Wzgórza Golan są okupowane przez Izrael i domaga się zwrotu całości terytorium; w 2009 roku premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że Izrael nigdy nie odda tych terenów, gdyż są one niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa państwu żydowskiemu. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj