Macierewicz: obowiązkiem strony rosyjskiej jest zwrócenie Polsce czarnych skrzynek Tu-154M (krótka)

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 września 2018, 14:40
Obowiązkiem strony rosyjskiej jest wyjaśnienie sprzeczności i natychmiastowe zwrócenie stronie polskiej czarnych skrzynek samolotu Tu-154M, a nie posługiwanie się insynuacjami i nieprawdziwymi informacjami nt. działania podkomisji - oświadczył przewodniczący podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz.

W oświadczeniu przesłanym w czwartek PAP Macierewicz napisał, że dokumentacja sporządzona przez śledczych Federacji Rosyjskiej w trakcie oględzin miejsca zdarzenia z dnia 10 kwietnia 2010 roku, czyli katastrofy smoleńskiej, "zawiera dwa zasadniczo różniące się od siebie protokoły, mówiące o odnalezieniu czarnych skrzynek".

"Protokół z godzin 14.30-20.55 mówi o odnalezieniu rejestratorów nie noszących śladów zniszczenia, które następnie zapakowano w worki polietylenowe i przekazano MAK. Protokół z godzin 20.00-22.40 zawiera informacje o odnalezieniu zniszczonych czarnych skrzynek, które po oględzinach zapakowano do kartonowych pudeł" - podkreślił przewodniczący podkomisji smoleńskiej.

Macierewicz oświadczył, że czarne skrzynki są kluczowym dowodem przy badaniu katastrofy lotniczej i wszelkie wątpliwości oraz niejasności, co do ich autentyczności muszą być wyjaśnione. "Bez tego bowiem posługiwanie się zapisem z tak wątpliwego źródła może być jedynie źródłem dezinformacji i prowadzić do błędnych wniosków" - ocenił.

"Podkomisja do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego z dnia 10 kwietnia 2010 roku stwierdza te fakty nie zajmując w chwili obecnej ostatecznego stanowiska. Równocześnie uważamy, że obowiązkiem strony rosyjskiej jest pełne wyjaśnienie wskazanych sprzeczności i natychmiastowe zwrócenie stronie polskiej czarnych skrzynek samolotu Tu-154M, a nie posługiwanie się insynuacjami i nieprawdziwymi informacjami na temat działania Podkomisji" - podkreślił Macierewicz.

Czwartek jest przedostatnim dniem pracy w Smoleńsku polskich prokuratorów i techników kryminalistycznych, którzy w ramach czynności procesowych prowadzą dodatkowe oględziny wraku samolotu Tu-154M, znajdującego się na lotnisku wojskowym Smoleńsk Północny. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj