WIG20 spadł na zamknięciu o 0,78 proc. do 2.199 pkt., WIG zniżkował o 0,48 proc. do 56.879 pkt., mWIG40 wzrósł o 0,07 proc. do 4.018 pkt., a sWIG80 zwyżkował o 0,23 proc. do 11.224 pkt.

"Jeżeli WIG20 utrzyma się powyżej poziomu 2.210 pkt. na zamknięciu, to będzie szansa, żeby myśleć o jakimś ruchu w kierunku 2.330 pkt. Jeżeli zaś spadniemy poniżej 2.210 pkt., to byłoby to przypieczętowanie losu byków" - powiedział PAP Biznes Tomasz Kolarz, analityk z Alior Banku.

Zdaniem analityka, przełamanie wsparcia na poziomie 2.210 pkt. oznacza, że WIG20 może w ciągu kilku najbliższych sesji oscylować wokół 2.100 pkt.

Około godz. 17.00, kiedy zakończyła się sesja na GPW, na zachodnich parkietach DAX, CAC i FTSE spadały o odpowiednio 0,7 proc., 0,4 proc. oraz 0,8 proc.

Obroty na GPW wyniosły 748 mln zł, z czego 577 mln zł na akcjach spółek z WIG20. Liderem obrotów było PKO BP (110 mln zł), którego kurs wzrósł o 1,0 proc.

Liderem wzrostów wśród blue chipów była Jastrzębska Spółka Węglowa, której kurs zwyżkował o 3,7 proc. do 70,78 zł. Wycena spółki zwyżkowała czwartą sesję z rzędu i znajduje się ok. 12 proc. powyżej dołka z 10 września.

Najmocniejszy spadek kursu odnotował z kolei Tauron Polska, którego wycena zniżkowała o 3,8 proc. do 1,76 zł. Na minusie znalazły się także pozostałe spółki energetyczne: Energa (-2,3 proc.) oraz PGE (-1,6 proc.).