Dokonaliśmy rozwodu z dotychczasowym dostawcą, żeby mieć kontrolę nad tymi danymi i mieć możliwość zbierania danych z różnych źródeł. Niedługo zamierzamy rozpocząć prace nad elektronicznym liście przewozowym, więc będziemy mieli dane o ładunku. Jak powiążemy to z Sentem, to będziemy wiedzieli nie tylko skąd i dokąd jedzie, ale także co wiezie i zostawia w danym miejscu - dodaje minister.
Kierowca, który nie jest kierowcą ciężarówki, będzie obsługiwany przez aplikację. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to będziemy mogli zrezygnować z manualnego systemu poboru opłat na drogach. Albo przynajmniej ograniczyć go do jednego pasa na drodze dla kierowców, którzy nie będą mieli tej aplikacji - tłumaczy Zagórski.
Więcej w wideo:
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.
