UE: Premier Włoch liczy na porozumienie ws. włoskiego budżetu w ten weekend

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 grudnia 2018, 19:29
Premier Włoch Giuseppe Conte powiedział w piątek w Brukseli, że ma nadzieję na osiągnięcie porozumienia z Komisją Europejską w sprawie projektu włoskiego budżetu na przyszły rok w ten weekend, tak aby uniknąć unijnej procedury dyscyplinarnej.

Conte przekonywał w piątek przywódców Unii Europejskiej w Brukseli przy okazji szczytu UE, że jego propozycja obniżenia deficytu Włoch na przyszły rok powinna sprawić, że unijna procedura dyscyplinarna stanie się zbędna.

Kilka dni temu przedstawił propozycję obniżenia deficytu w projekcie budżetu na przyszły rok do 2,04 procent PKB z 2,40 procent. Ma nadzieję na osiągnięcie dzięki temu porozumienia z Komisją Europejską. W piątek na marginesie szczytu rozmawiał o tym z niemiecką kanclerz Angelą Merkel.

Conte podkreślił na konferencji w Brukseli, że włoski rząd nie może zmniejszyć deficytu w projekcie poniżej poziomu 2,04 proc. PKB. Wskazał, że w tej kwestii nie ma "marginesu do negocjacji".

W czwartek Conte spotkał się z portugalskim premierem Antonio Costą, którego minister finansów, Mario Centeno, jest przewodniczącym eurogrupy. Również w czwartek komisarz UE ds. ekonomicznych Pierre Moscovici powiedział, że Rzym i Bruksela pracują nad szybkim znalezieniem kompromisu w kwestii budżetu.

Pod koniec listopada KE negatywnie oceniła już wcześniej raz zrewidowany projekt budżetu Włoch na przyszły rok. Wskazując, że kraj ten nie spełnia unijnego kryterium długu, otworzyła drogę do objęcia go procedurą nadmiernego deficytu.

Gabinet prawicowej Ligi i antysystemowego Ruchu Pięciu Gwiazd tłumaczy potrzebę podniesienia deficytu, który na ten rok jest zapisany na poziomie 1,8 proc. PKB, koniecznością realizacji podpisanego przez te ugrupowania programu rządowego. Przewiduje on m.in. sztandarową, wyborczą obietnicę Ruchu, czyli wprowadzenie dochodu podstawowego dla osób najbiedniejszych i poszukujących pracy.

Rząd, który nadal pracuje nad projektem budżetu, poszukuje dodatkowych środków. Zapowiada, że uzyska je np. ze sprzedaży niektórych nieruchomości należących do państwa.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj