"FT": Na spotkaniu Trump-Putin w Argentynie nie było amerykańskiego tłumacza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 stycznia 2019, 12:30
Ameryka Południowa, Brazylia, Paragwaj, Argentyna
Ameryka Południowa, Brazylia, Paragwaj, Argentyna/ShutterStock
Na spotkaniu prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina w czasie listopadowego szczytu G20 w Argentynie nie było tłumacza ze strony amerykańskiej - podaje w środę brytyjski "Financial Times", powołując się na źródła. Liderom towarzyszyli Melania Trump i tłumacz Putina.

rozmawiali bez tłumacza i stenografa ze strony amerykańskiej przez kilka minut na koniec jednego z wydarzeń w ramach powiedziały "FT" osoby bliskie sprawie.

Doradcy Trumpa wyjaśnili, że była to jedna z kilku "nieformalnych" rozmów z przywódcami innych państw, przeprowadzonych przez Trumpa tego wieczoru.

Według strony rosyjskiej spotkanie trwało ok. 15 minut i dotyczyło kwestii międzynarodowych, w tym incydentu na Morzu Azowskim, do którego doszło kilka dni wcześniej, i konfliktu w Syrii. Prezydenci mieli też mówić o tym, kiedy może odbyć się ich oficjalne spotkanie.

odmówił podania szczegółów dotyczących rozmowy.

"Decyzja sprzed dwóch miesięcy o spotkaniu z Putinem i potencjalnym omówieniu delikatnych kwestii bez doradców i tłumacza z Białego Domu może wzbudzić kolejne podejrzenia dotyczące związków Trumpa z Kremlem" - pisze "FT", przypominając o dochodzeniu prokuratora specjalnego Roberta Muellera w sprawie Russiagate, czyli ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku i kontaktów osób z otoczenia Trumpa z przedstawicielami Kremla.

W tym miesiącu amerykański "Washington Post" podał, że nie chciał podzielić się szczegółami dotyczącymi wcześniejszych rozmów z Putinem, w tym w czasie spotkania na szczycie G20 w Hamburgu w 2017 roku, podczas którego również nie korzystano z usług tłumacza ze strony amerykańskiej. Wyjaśniano wtedy, że tłumacz Trumpa nie zna języka rosyjskiego.

Trump zaprzeczył temu, że próbuje zataić szczegóły kontaktów, podkreślając, że takie nieformalne rozmowy w czasie szczytów są normą. "Cały czas są takie spotkania, to nic nadzwyczajnego" - mówił.

>>> Czytaj też: Moskwa rozszerzy wpływy? Rosja chce pomóc w tworzeniu warunków do dialogu w Wenezueli

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj