Kanclerz Merkel weźmie udział w szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Bratysławie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 lutego 2019, 19:38
Grupa Wyszehradzka
Grupa Wyszehradzka/ShutterStock
W czwartek premier Mateusz Morawiecki udaje się na Słowację na szczyt szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej z udziałem kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Głównymi tematami spotkania mają być sprawy gospodarcze, brexit, wybory do PE oraz kolejna unijna perspektywa budżetowa.

Ostatnie takie spotkanie szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej (), w którym uczestniczyła kanclerz Niemiec odbyło się w połowie 2016 r. w Warszawie.

Według komunikatu słowackiego rządu głównymi tematami rozszerzonego formatu spotkania będą nowe wieloletnie ramy finansowe UE na lata 2021-2027, zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego oraz przyszłość Unii Europejskiej.

Szczyt w Bratysławie rozpocznie się wczesnym popołudniem od obiadu roboczego szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej i kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Na godz. 13.35 zaplanowano wspólną konferencję prasową premierów V4 i kanclerz Merkel. O godz. 14.20 odbędzie się spotkanie koordynacyjne szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej.

Premier Morawiecki mówiąc o szczycie w Bratysławie zwracał niedawno uwagę na wymianę handlową między Niemcami a krajami V4. Dlatego - jak mówił - podczas spotkania poruszone zostaną "tematy handlowe, gospodarcze". "Na pewno również brexit, czyli wyjście Wielkiej Brytanii z UE, które teraz jest negocjowane; to też będzie przedmiotem debaty" - dodał szef rządu. Wielka Brytania ma opuścić Wspólnotę o północy z 29 na 30 marca br.

Morawiecki powiedział we wtorek, że podczas szczytu omawiane będą zbliżające się wybory do PE. "Tutaj nasza formacja - PiS jest pożądanym koalicjantem dla wielu potencjalnych ugrupowań; też bardzo często to staje jako przedmiot rozmowy w różnych konfiguracjach politycznych" - zaznaczył premier. Zapowiedział również, że podczas spotkania poruszony zostanie temat kolejnej unijnej perspektywy budżetowej. "Chcę zapewnić wszystkich państwa, to będzie bardzo dobry budżet dla Polski" - podkreślił.

"Grupa Wyszehradzka dzisiaj to jest zupełnie inna instytucja, niż jeszcze kilka lat temu" - ocenił szef rządu. Zwracał uwagę, że choć premierzy państw V4 wywodzą się z różnych ugrupowań, grup parlamentarnych w PE, mimo to "wszyscy znakomicie się dogadują". "Z tego wynika, że nasza siła jest zwielokrotniona. Pokazujemy tym samym, że bardzo ważne i kontrowersyjne sprawy potrafimy załatwić skutecznie" - podkreślił wskazując na problem nielegalnej migracji.

"Pomimo tego, że ugrupowania rządzące pochodzą z różnych rodzin politycznych, stanowimy monolit realizacji interesów państw tego regionu, tej części Europy. To dla interesów naszych państw, to dla zapewnienia jakości przyszłego budżetu jest niezwykle ważne" - zaznaczył Morawiecki. "Dlatego z Grupą Wyszehradzką chcą się spotykać bardzo ważni przywódcy tego świata" - podkreślił premier wskazując na kanclerz Merkel oraz premiera Izraela Benjamina Netanjahu.

Pod koniec stycznia izraelskie MSZ poinformowało, że 18 i 19 lutego premierzy Węgier, Czech, Polski oraz Słowacji przyjadą do Jerozolimy na pierwszy szczyt Grupy Wyszehradzkiej poza granicami państw V4.

> Czytaj też: Czy Niemcy zachowają status potęgi przemysłowej? Berlin zaczyna działać i ogłasza specjalną strategię

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj