Ukraina: Rozpoczęła się II tura wyborów prezydenckich

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 kwietnia 2019, 07:06
Na Ukrainie rozpoczęła się w niedzielę II tura wyborów prezydenckich, w której o najwyższe stanowisko w państwie ubiegają się showman Wołodymyr Zełenski i urzędujący prezydent Petro Poroszenko.

Lokale wyborcze, które otwarto o godz. 8 czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce), zostaną zamknięte o godz. 20 (19 w Polsce). Tuż po tym oczekiwane jest ogłoszenie sondaży powyborczych, tzw. exit poll.

Sondaże przeprowadzone przed wyborami największe szanse na zwycięstwo dają Zełenskiemu, którego popiera ponad 50 proc. wyborców. Głosowanie na Poroszenkę zadeklarowało około 20 proc. respondentów.

Według Centralnej Komisji Wyborczej (CKW) do głosowania uprawnionych jest ok. 30 mln obywateli Ukrainy, dla których otwarto niemal 30 tys. lokali. Wybory odbywają się w 199 okręgach w kraju i w jednym okręgu zagranicznym.

Utrudniony udział w wyborach mają mieszkańcy Autonomicznej Republiki Krymu, która od 2014 roku okupowana jest przez Rosję. Mogą oni uczestniczyć w głosowaniu w lokalach w przylegającym do Krymu obwodzie chersońskim.

Podobnie jest z mieszkańcami opanowanych przez separatystów prorosyjskich części Donbasu, na wschodzie kraju. Ci głosują poza linią rozgraniczenia, w lokalach na obszarach kontrolowanych przez ukraińskie władze.

Wybory prezydenckie monitorowane są przez licznych obserwatorów skierowanych na Ukrainę przez inne państwa, organizacje międzynarodowe, ukraińskie organizacje pozarządowe oraz sztaby wyborcze dwóch kandydatów.

Na ogłoszenie oficjalnych wyników II tury wyborów CKW ma czas do 4 maja.

Zełenski i Poroszenko otrzymali najwięcej głosów spośród 39 kandydatów, którzy uczestniczyli w I turze wyborów. Aktora poparło 30,24 proc. uprawnionych do głosowania, zaś prezydenta - 15,95 proc.

Poprzednie, przedterminowe wybory prezydenckie, które rozpisano po obaleniu zbiegłego do Rosji prezydenta Wiktora Janukowycza, odbyły się w maju 2014 roku. Już w I turze zwyciężył wówczas Poroszenko, zdobywając 54,7 proc. głosów. Drugi wynik uzyskała wtedy była premier Julia Tymoszenko, na którą głosowało 12,81 proc. uczestników wyborów.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj