Cena ropy znów idzie w górę. Powód? Na Bliskim Wschodzie robi się niebezpiecznie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 maja 2019, 09:00
ropa naftowa, ceny
ropa naftowa, ceny/ShutterStock
Ropa naftowa w USA szybko odzyskała siły, bo na Bliskim Wschodzie - bogatym w złoża ropy regionie - robi się niebezpiecznie - podają maklerzy.

Baryłka ropy w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 62,42 USD, po wzroście ceny o 0,24 proc.

Ropa Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 71,28 USD za baryłkę, po zwyżce notowań o 0,07 proc.

USA skierowały grupę uderzeniową okrętów wojennych na Bliski Wschód, ponieważ zaistniało "wiarygodne zagrożenie ze strony sił irańskiego reżimu" dla sił zbrojnych lub interesów USA - poinformował w poniedziałek pełniący obowiązki szefa Pentagonu Patrick Shanahan.

W niedzielę doradca prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton podał, że na Bliski Wschód skierowano grupę uderzeniową okrętów wojennych z lotniskowcem "Abraham Lincoln" i eskadrę bombowców jako ostrzeżenie dla Iranu.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo z kolei poinformował, że USA zaobserwowały pewne działania Iranu, które mogą wskazywać "na możliwą eskalację".

W poniedziałek irańska agencja państwowa Irib podała, że Teheran wznowi część prac nad swoim programem atomowym, który został wstrzymany w 2015 roku w ramach umowy nuklearnej podpisanej z sześcioma mocarstwami.

Te wszystkie informacje wpływają na wzrost notowań ropy naftowej, która w poniedziałek podczas handlu traciła nawet ponad 3 proc., po tym gdy prezydent USA Donald Trump zagroził podwyższeniem ceł na chińskie towary.

Od piątku cła na wybrane towary importowane z Chin do Stanów Zjednoczonych wzrosną z 10 do 25 procent, a dodatkowe taryfy zostaną nałożone na więcej chińskich produktów - ogłosił Trump w niedzielę na Twitterze.

"Ropa drożeje w reakcji na to, jak o kolejny stopień wzrosło ryzyko geopolityczne na Bliskim Wschodzie" - wyjaśnia Stephen Innes, szef handlu w SPI Asset Management.

"Ceny ropy szybko odżyły po wczorajszej wrzawie na giełdach paliw" - dodaje.

Ropa w USA zdrożała podczas poprzedniej sesji o 0,5 proc. 23 kwietnia surowiec osiągnął najwyższe notowania od niemal pół roku, ale od tego czasu już staniał o 6 proc.

>>> Czytaj też: Problem z milionem ton brudnej ropy z Rosji. Kiedy sytuacja wróci do normy?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj