Zaplanowana na wtorek kolacja z udziałem liderów 28 krajów członkowskich
UE może przesądzić o kształcie europejskiej polityki na najbliższe pięć
lat. Walka o najważniejsze stanowiska w Unii rozegra się pomiędzy
Berlinem a Paryżem.
Obie stolice unikają otwartego starcia. A za kulisami forsują własnych kandydatów na szefa Komisji Europejskiej. jest oficjalnym kandydatem zwycięskich chadeków, mocno wspieranym przez . Pozostałym przywódcom nie podoba się jednak to, że nigdy nie zajmował żadnego eksponowanego stanowiska. Na dodatek jego nominacja budzi obawy o to, czy Berlin nie zdominuje Brukseli. Z kolei Francuz wspierany przez ma duże dyplomatyczne doświadczenie, ale nie brał udziału w wyborczym wyścigu. Z naszego regionu szanse na wysokie stanowiska mają dwie kobiety: pochodząca z Litwy i Bułgarka
>>> WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU DGP
>>> Czytaj również: Wyniki wyborów do Europarlamentu w krajach UE. Tak głosowała Europa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
