Budżet niemal bez deficytu, ale dodatkowe wydatki dopiero przed nami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 maja 2019, 10:30
budżet
budżet/ShutterStock
Deficyt budżetu po kwietniu spadł do 80 mln zł Jeszcze w marcu wynosił 4,5 mld zł. Ale rok temu mieliśmy w kasie aż 9 mld zł nadwyżki

Główny powód spadku to wysokie , co można wiązać z utrzymującym się wysokim w pierwszych miesiącach roku. Oczekiwane spowolnienie gospodarcze nie nastąpiło, w I kwartale PKB wzrósł o 4,6 proc. Nie znamy jeszcze dokładnej struktury tego wzrostu, ale zapewne głównym motorem był popyt krajowy. A to zawsze sprzyja budżetowi, zwłaszcza gdy motorem napędowym popytu krajowego jest konsumpcja. Choć trzeba zwrócić uwagę, że po czterech miesiącach wpływy z VAT są mniejsze o 0,8 proc. niż w tym samym okresie 2018 r. Może to być spowodowane przyspieszonymi zwrotami, co można wiązać z zwiększonymi wydatkami na inwestycje w firmach. O wyższych wydatkach inwestycyjnych firm w I kwartale informował ostatnio GUS, zwiększyły się one o 21,7 proc. rok do roku – najwięcej od kilku lat.

Nadal jednak rosną dochody z , o 5,5 proc. w skali roku, co oznacza dodatkowy miliard. A z budżet dostał aż o 19,4 proc. więcej, niż przed rokiem (około 2,9 mld zł). W sumie dochody wyniosły 130 mld zł w porównaniu do 125,1 mld zł rok temu.

W wydatkach widać pewne poluzowanie. W ciągu czterech miesięcy z państwowej kasy wydano 130 mld zł, rok wcześniej było to 115,8 mld zł. MF w komunikacie zwraca uwagę na duży wzrost rok do roku dotacji do . Co prawda w danych za kwiecień nie ma jeszcze wydatków extra z tzw. piątki Kaczyńskiego, w tym kosztu , ale wzrost dotacji do FUS o 3,6 mld zł, mimo bardzo dobrej sytuacji finansowej funduszu (wysokie wpływy ze składek) można wiązać z tym właśnie projektem.

Wnioski z budżetowych wyników są co najmniej dwa. Pierwszy: MF sprzyja sytuacja w . Podbija wpływy z podatków dochodowych. Drugi wniosek: rząd nie powinien mieć kłopotów ze sfinansowaniem piątki Kaczyńskiego, choć dopiero po październiku ujawni się największy wydatek z nią związany, czyli nakłady na rozszerzenie programu ujawnią się w budżetowych tabelach dopiero po październiku.

>>> Czytaj też: Krajowy i zagraniczny wymiar inflacji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj