Parlamentu irackiego Kurdystanu mianował Masrura Barzaniego na premiera

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 czerwca 2019, 14:47
Parlament autonomicznego irackiego Regionu Kurdystanu mianował we wtorek Masrura Barzaniego na stanowiska premiera, nazajutrz po zaprzysiężeniu jego kuzyna Neczirwana Barzaniego na urząd prezydenta Kurdystanu.

Masrur Barzani, pełniący do tej pory funkcję szefa kurdyjskich służb bezpieczeństwa, jest synem legendarnego kurdyjskiego lidera Masuda Barzaniego. Ma on miesiąc na sformowanie rządu.

50-letni polityk otrzymał we wtorkowym głosowaniu 87 głosów poparcia spośród 97 obecnych na sali deputowanych w liczącym 111 miejsc regionalnym parlamencie.

Klan Barzanich i ich Demokratyczna Partia Kurdystanu (PDK), kierowana przez Masuda i Neczirwana, jest główna siłą polityczną w irackim Kurdystanie.

Ich rywal polityczny, Patriotyczna Unia Kurdystanu (PUK) zmarłego w październiku 2017 r. prezydenta Iraku Dżalala Talabaniego, zbojkotował posiedzenie parlamentu, podczas którego na prezydenta wybrano Neczirwana Barzaniego. We wtorkowym posiedzeniu deputowani PUK wzięli jednak udział.

Masrur Barzani od 2012 r. był doradcą w Radzie Bezpieczeństwa Kurdystanu. Organ ten, który nadzoruje wszystkie siły bezpieczeństwa regionu autonomicznego, odegrał kluczową rolę w wojnie przeciwko dżihadystom z organizacji Państwo Islamskie (IS), które w latach 2014-17 okupowało jedną trzecią Iraku, do granic Kurdystanu.

Urodzony w Irbilu w północnym Iraku w 1969 roku Masrur Barzani w wieku 16 lat dołączył do peszmergów, kurdyjskich bojowników; walczył w ich szeregach z siłami reżimu Saddama Husajna, dyktatora obalonego w 2003 roku podczas inwazji pod dowództwem Amerykanów.

Maturę zdał w Iranie, skąd wrócił do Iraku, aby wziąć udział w wielkim buncie Kurdów w 1991 r. Doskonale władający językiem angielskim, a także posługujący się francuskim Masrur Barzani tytuł magistra studiów międzynarodowych uzyskał w Stanach Zjednoczonych. Następnie powrócił do Irbilu w 1998 roku.

Neczirwan Barzani jest bratankiem Masuda Barzaniego, który do 1 listopada 2017 roku piastował urząd prezydenta Regionu Kurdystanu. Od czasu jego rezygnacji funkcja kurdyjskiego prezydenta była zawieszona. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj