„W tym roku w ciągu pięciu miesięcy straty spowodowane przez manewr podatkowy wyniosły dla Białorusi ok. 130 mln dol.” – powiedziała Huryna gazecie „Wiestnik Biełnieftiechima”.

Manewr podatkowy to stopniowe (do pełnej likwidacji w 2024 r.) znoszenie ceł eksportowych na rosyjską ropę, które w efekcie zrówna cenę surowca dla Białorusi (dotąd dostarczanego na preferencyjnych warunkach) ze stawką rynkową.

Manewr podatkowy – jak wynika z szacunków ministerstwa finansów Białorusi – tylko w 2019 r. spowoduje dla tego kraju stratę 300-400 mln dol. W latach 2019-24 Białoruś straci (z powodu zmniejszonych wpływów do budżetu i zwiększenia wydatków na zakup surowca przez rafinerie) nawet 11 mld dol.

Reklama

Białoruś, dotychczas kupująca rosyjski surowiec na preferencyjnych warunkach, próbuje uzyskać od Rosji gwarancje rekompensaty tych strat, jednak bezskutecznie.

Huryna zapewniła, że białoruskie rafinerie dokonały analizy sytuacji i przygotowały plan działania w nowej sytuacji. Docelowo, po zakończeniu modernizacji i realizacji planów inwestycyjnych, mają one być gotowe do działania w warunkach wolnorynkowych.

Według wicedyrektor białoruskiego koncernu w 2024 r. tona ropy kupowanej przez białoruskie rafinerie będzie wyższa o 127 dol. niż surowiec kupowany w 2018 r. (przy cenie za baryłkę na poziomie 70 dol.).

>>> Czytaj też: Wiceszef MSZ Rosji: "Pociski USA spowodują kryzys porównywalny z kubańskim"