Soboń: W kooperatywie mieszkaniowej będzie o 30 proc. taniej niż u dewelopera

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lipca 2019, 07:31
Blok mieszkalny
Blok mieszkalny/ShutterStock
Istotą kooperatywy jest zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. W budynku budowanym na gruncie gminnym będzie trzeba mieszkać przez co najmniej dziesięć lat - mówił w programie #RZECZo NIERUCHOMOŚCIACH Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju - czytamy w piątkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Wiceminister pytany o główne założenia projektu ustawy powołującej do życia kooperatywy mieszkaniowe odpowiedział, że będą je mogli tworzyć przynajmniej trzy osoby "gotowe zrealizować wspólne przedsięwzięcie inwestycyjne w postaci budowy mieszkań". Według niego kooperatywy będą w stanie wybudować mieszkanie o 20-30 proc. taniej niż wynoszą rynkowe oferty. Ustawa jest na etapie konsultacji społecznych.

Soboń zaznaczył, że kooperatywy będą mogły również rewitalizować stare kamienice, a w uzyskaniu gruntów pod budowę mieszkań ma pomóc ustawa. "Dajemy możliwość samorządom, żeby niektóre grunty mogły przeznaczać jedynie pod rozwój kooperatyw (...) mniejsze o nieregularnych kształtach, które dla zabudowy deweloperskiej mogą być mniej atrakcyjne" - powiedział wiceminister gazecie.

Dodał, że należność za grunt będzie można spłacać przez 20 lat, a w ciągu pierwszych dziesięciu lat mieszkania nie będzie można sprzedać ani wynajmować.

>>> Czytaj też: Ile zarabia się w branży budowlanej?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj