Kaczyński: potrzebujemy programu stabilizacji i spokoju

Żeby iść dalej potrzebujemy programu kontynuacji, a tam gdzie trzeba - także zmiany; potrzebujemy programy dla wszystkich Polaków, programu stabilizacji i spokoju - mówił w sobotę w Katowicach prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji "Myśląc: Polska".

Prezes PiS dziękował za poparcie w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego. "To poparcie traktujemy jako zobowiązanie do wytężonej pracy, można powiedzieć do jeszcze bardziej wytężonej pracy niż dotychczas, do pracy dla Polski" - zadeklarował Kaczyński.

"Ta konferencja ma jako swój główny cel wyznaczenie kierunków tej pracy, rozwiązań, które przyjmiemy, tego wszystkiego, co wiąże się z jej efektywnością, z tym, co jest naszym celem, by ta praca rzeczywiście służyła Polakom i Polsce" - dodał.

Prezes PiS podkreślił, że to druga tego typu konwencja działaczy PiS w Katowicach - poprzednia miała miejsce cztery lata temu. Zaznaczył, że podczas poprzedniej konwencji PiS nie był pewien, że uda się wygrać wybory i mieć samodzielną większość. Jak dodał, obecnie Zjednoczona Prawica ma "znakomity punkt startu".
"Nie możemy uczynić niczego, co by spowodowało, że ten wielki dorobek zostanie zmarnowany, że stracimy to, co uzyskaliśmy" - zapowiedział Kaczyński.

Reklama

"Żeby iść dalej potrzebujemy nowego programu kontynuacji, ale tam gdzie trzeba także zmiany. Programu, który będzie skierowany do wszystkich Polaków, programu stabilizacji i spokoju, programu, który będzie zapewniał nam rozwój i będzie zapewniał także sprawiedliwy podział owoców tego rozwoju" - dodał.

W Katowicach od piątku trwa trzydniowa konwencja Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy "Myśląc: Polska", podczas której zaplanowano kilkanaście sesji plenarnych oraz kilkadziesiąt paneli eksperckich. Konwencja ma na celu zarówno podsumować dotychczasowe działania rządu, jak i wypracować podstawy do stworzenia programu wyborczego partii.

Prezes PiS: Najważniejsze wyzwanie odnosi się do polityki wzrostu

Najważniejsze wyzwanie odnosi się do polityki wzrostu; nie możemy niczego uronić z tego, co zostało już przekazane społeczeństwu, a jednocześnie musimy szukać wszystkich zasobów wzrostu - powiedział Jarosław Kaczyński.

"Teraz od nas zależy czy będziemy mogli iść dalej skutecznie, a po to, żeby iść dalej potrzebujemy nowego programu - programu kontynuacji, ale tam gdzie trzeba także zmiany; programu, który będzie skierowany o wszystkich Polaków, programu stabilizacji i spokoju, który będzie zapewniał nam rozwój i będzie zapewniał także sprawiedliwy podział owoców tego rozwoju" - powiedział prezes PiS.

Podkreślił, że przed Zjednoczoną Prawicą stoją bardzo ważne wyzwania odnoszące się do różnych sfer życia publicznego, społecznego i gospodarczego.
"Ale powiem o tym, co w moim przeświadczeniu jest najważniejsze - to jest wyzwanie odnoszące się do wielkiego, bardzo szeroko rozumianego programu społecznego i to jest wyzwanie odnoszące się do polityki wzrostu" - powiedział Kaczyński.

Wyraził wiarę, że wszyscy uczestnicy kongresu przyjmują założenie, iż "nie możemy niczego uronić z tego, co zostało już przekazane społeczeństwu, niczego". "A jednocześnie musimy szukać wszystkich zasobów wzrostu, zasobów w sferze organizacji życia publicznego, społecznego i gospodarczego, bo takie zasoby z całą pewnością istnieją" - powiedział prezes PiS.

Mówił w tym kontekście również o zasobach, które daje szybki rozwój techniki i nauki.

Kaczyński: Musimy wypracować program, tak aby uczynić naszą ojczyznę lepszą niż dziś

Musimy wypracować program, dzięki któremu uczynimy naszą ojczyznę lepszą niż dziś; to jest nasze główne, trudne, ale realizowalne zadanie, można to zrobić, dobra zmiana musi być kontynuowana - powiedział w sobotę w Katowicach prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński podczas konwencji PiS "Myśląc: Polska" podkreślił, że trzeba postawić sobie pytanie o te zasoby, które najbardziej służą rozwojowi.

"To są zasoby finansowe zarówno te, które mamy tutaj w kraju, jak i te zewnętrzne. Bo dzisiaj tego rodzaju zasobów jest bardzo wiele, pieniądz jest tani i trudno z tego nie skorzystać. Byłoby grzechem z tego nie skorzystać dla wielkich przedsięwzięć, obejmujących Polskę, ale też cały nasz region Europy, np. Międzymorze" - zaznaczył Kaczyński.

"Musimy mieć tego rodzaju program, musimy ten program wypracować - tutaj i w naszych kolejnych spotkaniach i musimy go przedstawić społeczeństwu. To jest nasze główne, trudne, ale realizowalne zadanie. Można to zrobić, możemy uczynić nasz kraj, naszą ojczyznę lepszą niż dziś" - dodał prezes PiS.

Według niego "dobra zmiana musi być kontynuowana i dobry czas Polaków". "I tutaj, a także w kolejnych przedsięwzięciach programowych, będziemy musieli sobie odpowiedzieć na pytanie jak działać, co czynić, by ten czas był możliwie jak najdłuższy, by ten dobry czas, trwał, trwał i jeszcze dalej trwał" - zaznaczył Kaczyński.

Prezes PiS: Jesteśmy wyspą wolności i dlatego jesteśmy tak cenni dla współczesnego świata

Polska musi pozostać wyspą wolności, bo jesteśmy dzisiaj wyspą wolności, choć niektórzy chcą to zmienić i zakłócić. Jesteśmy wyspą wolności i dlatego jesteśmy tak cenni dla współczesnego świata i musimy uczynić wszystko, by to trwało - mówił w Katowicach prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Prezes podczas wystąpienia podkreślał rolę wolności, która - jak mówił - jest głównym wymiarem naszej cywilizacji i polskiej tradycji. "Polska musi pozostać wyspą wolności, bo jesteśmy dzisiaj wyspą wolności, choć niektórzy chcą to zmienić i zakłócić. Jesteśmy wyspą wolności i dlatego jesteśmy tak cenni dla współczesnego świata i musimy, powtarzam, musimy uczynić wszystko, by to trwało, ale to może trwać tylko w oparciu o sukcesy w innych dziedzinach" - mówił.

"Alternatywą jest czas przeszły, ten, w którym nic nie można było zrobić, wszystko było niemożliwe, ale czas przeszły - można powiedzieć - na swój sposób wzbogacony o to wszystko, co ostatnio usłyszeliśmy i zobaczyliśmy, o tą wielką ofensywę - użyje tego określenia choć wiem, że będzie ono przedmiotem ataku - wielką ofensywę zła. Musimy tę ofensywę odrzucić, musimy wygrać" - podkreślał Kaczyński.

"Takie zwycięstwa może odnosić tylko Polska silna, Polska naprawdę życzliwa wobec swoich obywateli, Polska rozwiązująca - ciągle przecież istniejące, często nabrzmiałe społeczne problemy. Taką chcemy budować, taką zbudujemy, a jedyna droga prowadzi przez nasze kolejne zwycięstwa i musimy głęboko wierzyć, że zwyciężymy, ale też bardzo ciężko dla tego zwycięstwa pracować" - podkreślił prezes PiS.

Kaczyński: Nasze zwycięstwo jest prawdopodobne, ale nie jest pewne, trzeba o nie walczyć

Jeśli formacje polityczne są niewiarygodne to demokracja staje się nic nie znaczącym rytuałem; nasze zwycięstwo jest prawdopodobne, ale nie jest pewne, trzeba o nie walczyć; chcemy by Polacy za cztery lata mówili, że jesteśmy wiarygodni – powiedział w sobotę w Katowicach prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"Demokracja przedstawicielska - a trzeba przypomnieć, że u podstawy jej sensu tkwi wiarygodność, bo jeśli formacje polityczne są niewiarygodne, oszukują, to demokracja staje się nic nie znaczącym rytuałem - zmusza do myślenia w rytmie parlamentarnych kadencji, w rytmie czteroletnim" – wskazał prezes PiS podczas konwencji "Myśląc: Polska".

"Ja nie chce nikogo przekonywać, że my nie chcemy, by - oczywiście w razie naszego zwycięstwa wyborczego, które jest dzisiaj prawdopodobne, ale nie jest pewne i trzeba o nie walczyć - za cztery lata można było powiedzieć, że Prawo i Sprawiedliwość, że Zjednoczona Prawica to jest formacja wiarygodna, żeby tak mówili Polacy" – podkreślił.

Jarosław Kaczyński wskazał jednocześnie, że politycy muszą myśleć w dalej sięgającej perspektywie. "Nie można myśleć tylko na cztery lata, trzeba myśleć na wiele lat do przodu, bo tylko wtedy można uzyskiwać rzeczywiste sukcesy, nie każdy problem da się rozwiązać w cztery lata" – akcentował.

"Musimy o tym pamiętać i musimy temu, na tej konferencji poświęcić wiele intelektualnego wysiłku i czasu. To jest naprawdę bardzo, bardzo ważne. Bardzo ważne właśnie dla tego, by dobry czas Polski i dobry czas Polaków trwał" - zaznaczył lider PiS.

>>> Czytaj też: Banaś: Walczymy o to, żeby Polacy mieli własność