Zarzuty za jazdę e-hulajnogą po spożyciu alkoholu w Danii. Nawet 600 dol. kary

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lipca 2019, 12:54
Hulajnoga elektryczna
Hulajnoga elektryczna/ShutterStock
W Danii co najmniej 30 osobom mogą zostać postawione zarzuty w związku z jeżdżeniem hulajnogami elektrycznymi po spożyciu alkoholu lub zażyciu narkotyków - przekazała w środę kopenhaska policja.

Henning Pedersen, szef wydziału ruchu drogowego policji w Kopenhadze, powiedział, że w ostatnich dniach spisano 26 osób, które prowadziły hulajnogi, w czasie gdy poziom alkoholu w ich krwi przekraczał dopuszczalne normy. Czterech innych spisanych było pod wpływem narkotyków.

Pedersen dodał, że policja czeka na wyniki badań krwi, by móc wymierzyć karę. Za pierwsze złamanie przepisów grozi kara 2 tys. koron (300 dol.), przy kolejnym przypadku kara jest podwajana.

W Danii maksymalna ilość alkoholu we krwi osoby prowadzącej samochód to 0,5 promila, prowadzenie pod wpływem narkotyków i substancji odurzających jest zabronione. Regulacje te obejmują również użytkowników hulajnóg.

Użytkownicy hulajnóg elektrycznych otrzymują w Danii też mandaty za jeżdżenie po chodnikach i przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych. Muszą korzystać ze ścieżek rowerowych.

>>> Czytaj też: Recykling baterii do e-aut już ucieka Polsce? Niemcy nie będą na nas czekać

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj