Indeks Dow Jones Industrial zwyżkował w piątek o 0,9 proc., osiągając ostatecznie 27 332,03 pkt., indeks S&P 500 wzrósł o 0,46 proc. do 3013,77 pkt., natomiast indeks Nasdaq zyskał 0,59 proc. i wyniósł 8244,14 pkt.

Indeks S&P 500 zyskał w ciągu tygodnia w sumie 0,6 proc., a od początku roku jest na plusie o 20,2 proc.

Zwyżkę notowań napędzają w ostatnich dniach oczekiwania na obniżkę stóp procentowych na posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku kończącym się w ostatni dniu lipcu. Rynek jest pewny, że dojdzie do cięcia stóp, a na niemal 20 proc. wycenia prawdopodobieństwo, że Rezerwa Federalna zdecyduje się na obniżkę o 50 pb.

"Ten tydzień utwierdził nas w przekonaniu, że rynek nie tyle potrzebuje czy chce, ale wręcz żąda od Jaya Powella obniżki stóp" - powiedział Jeff Kilburg z KKM Financial.

"Nie możesz walczyć z Fed. Jesteśmy w rynku byka, a trend wzrostowy jest silny. Dopóki zmierzamy wyżej musimy kupować na spadkach i nie walczyć z trendem" - ocenił sytuację Michael Katz, partner w firmie Seven Points Capital.

Reklama

Wśród liderów wzrostów znalazły się piątek akcje chemicznego koncernu Dow, które zyskały 4 proc. O 2,7 proc. zwyżkowały notowania Intela, a 3,3 proc. poszedł w górę Caterpillar.

Nadzieję wśród rynków na poprawę sytuacji w gospodarce podtrzymał prezes Fed Jerome Powell, który w środę powiedział, że "wielu uczestników posiedzeń FOMC stwierdziło, że argumenty za prowadzeniem bardziej akomodacyjnej polityki pieniężnej uległy wzmocnieniu".

"Przekonujemy się, że neutralna stopa procentowa jest obecnie niższa niż nam się wcześniej wydawało. Spostrzegliśmy też, iż naturalna stopa bezrobocia jest również niższa niż sądziliśmy" – powiedział w czwartek prezes Rezerwy Federalnej Jerome "Jay" Powell przed senacką komisją bankową.

"Jerome Powell przemawiał w Waszyngtonie w środę i czwartek, a główne przesłanie jego wystąpień jest takie, że amerykański bank centralny rozważa obniżkę stóp procentowych, a to pomaga rynkom akcji na całym świecie" - ocenił David Madden, analityk rynku w CMC Markets.

DONALD TRUMP NIEZADOWOLONY Z POWODU CHIN

Donald Trump oskarżył Chiny, że nie zwiększyły zakupów amerykańskich płodów rolnych, co prezydent Chin Xi Jinping miał obiecać USA podczas spotkania z Trumpem na szczycie G20.

"Chiny nas zawodzą tym, że nie kupują tylu produktów rolniczych od naszych świetnych farmerów, ile nam obiecały" - napisał Trump na Twitterze.

Doradca prezydenta Trumpa ds. handlu Peter Navarro powiedział w piątek, że negocjacje handlowe między USA a Chinami znajdują się obecnie w "wyciszonej fazie". Dodał, że delegacja z USA uda się do Pekinu "w niedalekiej przyszłości".

Chiny nałożą sankcje na amerykańskie firmy związane ze sprzedażą broni Tajwanowi – poinformowało w piątek chińskie MSZ. Przebywający na Węgrzech szef chińskiej dyplomacji Wang Yi ostrzegł natomiast USA, by "nie igrały z ogniem" w sprawie Tajwanu.

Na rynku paliw ropa WTI na NYMEX wzrosła o 0,17 proc. do 60,30 USD za baryłkę, a cena Brent na ICE poszła w górę o 0,48 proc. do 66,84 USD/b. (PAP)