Wybory w Ukrainie: Pięć partii ma szansę wejść do parlamentu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 lipca 2019, 13:47
Ukraina
Ukraina/ShutterStock
Przed wyznaczonymi na najbliższą niedzielę wyborami parlamentarnymi na Ukrainie do Rady Najwyższej w Kijowie ma szansę wejść pięć partii – poinformowało w poniedziałek Centrum im. Ołeksandra Razumkowa, które przeprowadziło najnowszy sondaż przed głosowaniem.

Pozycję lidera nadal utrzymuje Sługa Narodu zaprzysiężonego w maju prezydenta kraju Wołodymyra Zełenskiego. Na ugrupowanie to chce głosować prawie 32 procent wszystkich respondentów oraz 41,5 procent tych, którzy deklarują, że z pewnością pójdą na wybory i wiedzą, kogo chcą poprzeć.

Drugie miejsce zajęła prorosyjska Opozycyjna Platforma – Za Życie, która może liczyć w wyborach na 9,7 procent głosów w grupie ogólnej oraz 12,5 procent w grupie zdecydowanych.

Na trzecie miejsce nieoczekiwanie wysunęła się partia Hołos (Głos) piosenkarza Swiatosława Wakarczuka, która dotychczas zajmowała jedne z ostatnich pozycji w pierwszej piątce faworytów. Uczestnicy sondażu Centrum Razumkowa dają jej odpowiednio: 7 i niemalże 9 procent głosów.

Wyraźnie spadło poparcie dla Europejskiej Solidarności byłego prezydenta Petra Poroszenki, która we wcześniejszych sondażach znajdowała się w pierwszej trójce faworytów. Obecnie Europejską Solidarność popiera 6,1 procent ogółu respondentów oraz 8,3 procent zdecydowanych.

Listę ugrupowań, które pokonują obowiązujący na Ukrainie 5-procentowy próg wyborczy, zamyka Batkiwszczyna (Ojczyzna) byłej premier Julii Tymoszenko. Otrzymała ona 6,1 procent w grupie ogólnej i 7 procent w grupie respondentów, którzy deklarują, że wiedzą, komu powierzyć swój głos.

Do podziału w Radzie Najwyższej Ukrainy jest 450 mandatów. 225 posłów wybieranych jest na podstawie ordynacji proporcjonalnej z list partyjnych, a kolejnych 225 w okręgach jednomandatowych (ordynacja większościowa).

Prezydent Zełenski zapowiedział rozwiązanie parlamentu w dniu swojej inauguracji, 20 maja. Dekret, którym rozpisał przedterminowe wybory na 21 lipca, wydał w pierwszym dniu swojego urzędowania. Zgodnie z kalendarzem wyborczym wybory do Rady Najwyższej miały odbyć się w końcu października. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj