Południe Włoch pustoszeje. Masowa emigracja większym problemem niż napływ migrantów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 sierpnia 2019, 16:55
Włochy
Włochy/ShutterStock
Na południu Włoch poważniejszym problemem jest emigracja z tamtych stron do innych części kraju i za granicę niż fala migracji - odnotowano w raporcie Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Przemysłowego Południa (Svimez). "To jest prawdziwy kryzys" - twierdzą autorzy.

W dokumencie, zaprezentowanym w czwartek, zawarte są dane, z których wynika, że między 2002 a 2017 rokiem z wyjechało ponad 2 miliony osób, z czego 132 tysiące tylko przed dwoma laty.

w ciągu tego piętnastolecia to 852 tys. osób. Niewielki odsetek tych przybyszów pozostaje na Sycylii, w Kalabrii, w Apulii czy w Kampanii.

W grupie Włochów, którzy postanowili opuścić tradycyjnie biedniejsze i bardziej zaniedbane regiony, jest 66 tys. młodych ludzi. Jedna trzecia z nich to absolwenci uczelni.

Rezultatem tego masowego odpływu mieszkańców jest groźba tego, że wiele małych miejscowości całkowicie się wyludni, a gospodarka, znajdująca się obecnie w fazie spowolnienia, będzie jeszcze bardziej słabnąć - twierdzą eksperci.

W raporcie Svimez odnotowano ponadto, że w tej kryzysowej sytuacji niewiele pomaga państwo i publiczne instytucje, bo na niskim poziomie pozostaje tam poziom usług, oświaty czy służby zdrowia.

>>> Czytaj też: Salvini: Włochy nie są już obozem dla uchodźców

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj