Rosja: Zamrożono konta bankowe powiązane z liderem opozycji Nawalnym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 sierpnia 2019, 15:34
Rosyjskie sądy zamroziły ponad 100 kont bankowych osób fizycznych i prawnych powiązanych z jednym z liderów opozycji rosyjskiej Aleksiejem Nawalnym w ramach śledztwa dotyczącego prania pieniędzy – poinformował w czwartek Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej.

Zamrożono m.in. konta związane z utworzonymi przez Nawalnego Fundacją Walki z Korupcją (FBK) oraz organizacją Obrona Praw Obywateli, a także konta prywatne jego zwolenników.

Do zamrożenia kont doszło po wszczęciu przez Komitet Śledczy dochodzenia w związku z podejrzeniami, że FBK wyprała pieniądze na sumę ok. 1 mld rubli (15,3 mln dolarów).

Fundacja założona przez walczącego z korupcją prawnika i blogera Nawalnego przyczyniła się do wszczęcia licznych dochodzeń korupcyjnych związanych z wystawnym życiem wysokich rangą polityków rosyjskich. Nawalny i jego współpracownicy twierdzą, że FBK jest finansowana w sposób przejrzysty.

Komitet Śledczy potwierdził, że w ramach sprawy dotyczącej prania pieniędzy prowadzone są rewizje w FBK i u współpracowników tej organizacji oraz konfiskowane są przedmioty i dokumenty mające znaczenie dla śledztwa. Część pracowników fundacji wezwano na przesłuchania.

Wcześniej prawniczka Nawalnego Kira Jarmysz poinformowała o rewizji w biurze fundacji oraz u trojga jej pracowników. Wszyscy troje są obecnie przesłuchiwani.

Według śledczych osoby powiązane z fundacją Nawalnego otrzymały w sposób niezgodny z prawem sumy w łącznej wysokości blisko miliarda rubli, a następnie wyprały te środki za pomocą licznych kont bankowych i przelały je na konta fundacji.

W ostatnim, opublikowanym w ubiegłym tygodniu, raporcie FBK ogłosiła, że wartość majątku bliskich krewnych wicemer Moskwy Natalii Sierguniny szacowana jest na 6,5 mld rubli (ok. 102 mln USD), a urzędniczka zarobiła miliardy rubli na sprzedaży miejskich nieruchomości firmom, kontrolowanym przez członków swej rodziny.

Nawalny odbywa obecnie karę 30 dni aresztu za nawoływanie do udziału w proteście opozycji w Moskwie 27 lipca. Podczas tej manifestacji zatrzymano ponad 1300 osób. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj