Największe fundusze inwestycyjne na świecie marzą o dziurze budżetowej w Niemczech

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 września 2019, 08:36
Największe fundusze inwestycyjne na świecie marzą o niemieckiej dziurze budżetowej – wynika z najnowszej edycji comiesięcznego badania nastrojów wśród zarządzających

Badanie prowadzi Bank of America Merrill Lynch. Około 200 menedżerom każdorazowo zadaje ten sam zestaw pytań, uzupełniany często o pytania dodatkowe. Tym razem uczestnicy mieli odpowiedzieć, jakie zdarzenie byłoby najbardziej korzystne dla wyceny ryzykownych aktywów na rynkach finansowych. Mówiąc wprost: co mogłoby wywołać największe wzrosty na giełdach.

W tym specyficznym sondażu pierwsze miejsce uzyskała „stymulacja fiskalna w Niemczech”. Padło na nią ponad 30 proc. głosów. Na drugim miejscu było obniżenie stóp procentowych przez amerykański Fed o 0,5 pkt proc. (amerykański bank centralny w ubiegłym tygodniu obniżył stopy, ale tylko o 0,25 pkt proc.; przedział, w którym utrzymywana jest główna stopa, wynosi obecnie 1,75–2 proc.). Na trzecim – nowy program wydatków infrastrukturalnych w Chinach. Poza pierwszą trójką znalazły się takie potencjalne wydarzenia, jak ostateczne rozstrzygnięcie kwestii brexitu czy powrót Europejskiego Banku Centralnego do skupu obligacji z rynków (to akurat się zdarzyło, EBC zdecydował o tym w poprzedni czwartek).

>>> CAŁY TEKST W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj