Władze badają również dwa inne zgłoszone w czwartek przypadki podejrzewanego ASF. Do tego dnia z powodu choroby wybito 22 tys. sztuk trzody, a do prewencyjnego uboju zakwalifikowano już 60 tys. kolejnych świń – poinformowało ministerstwo rolnictwa.

Resort przedłużył o kolejne dwa dni wprowadzony we wtorek zakaz przewożenia zwierząt, ludzi i sprzętu z zakładów związanych z hodowlą trzody chlewnej w całym kraju. Podobny zakaz obowiązywał przez dwa dni w ubiegłym tygodniu.

Według Yonhapu prewencyjny ubój dotyczy wszystkich zwierząt na fermach trzody chlewnej położonych w promieniu 3 km od wykrytych ognisk.

Pierwszy przypadek ASF w Korei Południowej potwierdzono 17 września na fermie w pobliżu granicy z Koreą Północną. Od tamtej pory w kraju wykryto sześć innych ognisk choroby.

Korea Północna informowała w maju Światową Organizację Zdrowia Zwierząt (OIE) o wykryciu wirusa ASF w swoich hodowlach niedaleko granicy z Chinami. Władze w Seulu prowadzą dochodzenie, by ustalić, jaką drogą doszło do zakażenia na fermach w Korei Płd.

Latem 2018 roku wirus po raz pierwszy zaatakował w Chinach, gdzie przyczynił się do spadku pogłowia trzody chlewnej o jedną trzecią, windując ceny wieprzowiny i zmuszając władze do uruchomienia rezerw strategicznych tego mięsa. Później chorobę wykryto również w Wietnamie, Mongolii, Laosie, Kambodży, Birmie i na Filipinach – wynika z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

>>> Czytaj też: Analitycy: Wyższe ceny skupu trzody chlewnej. Mięso będzie droższe