Seul: Korea Północna wystrzeliła nad ranem dwie rakiety balistyczne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 października 2019, 07:37
Seul, stolica Korei Południowej. Dzielnica Gangnam
Seul, stolica Korei Południowej. Dzielnica Gangnam/ShutterStock
Korea Północna przeprowadziła w środę nad ranem czasu miejscowego test rakiet balistycznych krótkiego zasięgu - poinformowały źródła południowokoreańskie oraz rząd Japonii. Jeden z pocisków spadł do morza w japońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej.

O teście rakietowym najpierw powiadomiło Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Płd. Według jego informacji pociski zostały wystrzelone z okolic miasta Wonsan w południowowschodniej prowincji Kangwon i poleciały w kierunku Morza Japońskiego.

Japońska straż przybrzeżna podała, że okręty marynarki wojennej Japonii zostały postawione w stan gotowości bojowej. Rzecznik japońskiego rządu Yoshihide Suga uściślił, że zidentyfikowane zostały dwa pociski wystrzelone w ciągu kilku minut, a pierwszy z nich spadł do morza w japońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej.

Premier Japonii Shinzo Abe surowo potępił wystrzelenie rakiet przez Pjongjang. Podkreślił, że socjalistyczny reżim po raz kolejny łamie rezolucje ONZ.

Wystrzelenie rakiet miało miejsce kilkanaście godzin po tym, jak Pjongjang ogłosił, że w sobotę przeprowadzone zostaną robocze negocjacje między Koreą Płn. i USA w sprawie denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

Dwustronne rokowania znajdują się w impasie od lutowego szczytu z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Una w stolicy Wietnamu, Hanoi. Nie doszli oni tam do porozumienia w sprawie likwidacji północnokoreańskiego arsenału nuklearnego ani ewentualnego złagodzenia międzynarodowych sankcji gospodarczych nałożonych na Pjongjang za jego zbrojenia.

Na przełomie lipca i sierpnia Korea Płn. wznowiła testy rakiet balistycznych krótkiego zasięgu, co było reakcją na odbywające się wówczas wspólne manewry wojsk USA i Korei Południowej. Pjongjang oskarżał Waszyngton o prowadzenie wrogiej polityki i podsycanie napięć na Półwyspie Koreańskim.

Ostatni test miał miejsce 9 września, gdy Pjongjang wystrzelił dwie rakiety balistyczne, a miało to miejsce dzień po tym, jak wiceszefowa północnokoreańskiego MSZ Cze Son Hui oświadczyła, że Korea Północna jest gotowa pod koniec września wznowić rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi "w czasie i miejscu do uzgodnienia" przez obie strony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj