Rekordowa kara WTO i cła odwetowe USA: oto skutek nielegalnych subwencji dla Airbusa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 października 2019, 00:15
Airbus A380
Airbus A380/ShutterStock
USA nałożyły 25-procentowe cła na francuskie wino, włoskie sery i szkocką whisky single malt w odwecie za unijne subwencje dla Airbusa, ale nie objęły już nimi włoskiego wina, makaronu i oliwy z oliwek. Cła odwetowe będą obowiązywały od 18 października.

Biuro przedstawiciela USA ds. handlu opublikowało w środę wieczorem czasu lokalnego listę setek produktów przemysłowych i rolnych z UE, na które zostaną nałożone dodatkowe opłaty celne.

Znalazły się na niej m.in. książki, wino, masło, jogurty, kawa, wybrane gatunki serów, produkty z wieprzowiny i oliwa z oliwek z Hiszpanii i Francji, a także niektóre tekstylia, głównie z Wielkiej Brytanii, oraz niemieckie i brytyjskie części do kamer i aparatów fotograficznych.

Import samolotów z UE obłożono 10-procentowym cłem. Restrykcje celne nie dotyczą części do samolotów.

USA ogłosiły swoją decyzję zaledwie kilka godzin po tym, jak Światowa Organizacja Handlu (WTO) uznała, że subwencje unijne dla Airbusa były nielegalne i w związku ze stratami Boeinga Stany Zjednoczone mogą nałożyć na UE cła odwetowe na dobra warte 7,5 mld dolarów. Decyzja ta to kolejna odsłona ciągnącego się od kilkunastu lat sporu między koncernem Boeing i europejskimi producentami Airbusa, jednak zarządzona .

Według amerykańskich władz karnymi taryfami zostały objęte "przede wszystkim produkty pochodzące z państw, które są odpowiedzialne za nielegalne subwencje dla Airbusa: Niemiec, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii".

Jak zauważa niemiecka agencja dpa, niektóre karne taryfy dotyczą tych czterech państw lub jednego z nich, ale większość obejmuje produkty z całej Unii Europejskiej.

Wcześniej w środę unijna komisarz ds. handlu Cecilia Malmstroem ostrzegała USA przed nałożeniem . "Wybór tej ścieżki byłby krótkowzroczny i przyniósłby efekt przeciwny do zamierzonego" - oświadczyła Malmstroem.

Prezydent Donald Trump uznał decyzję WTO za "wielkie zwycięstwo USA".

Spór amerykańsko-unijny o subwencje dla przemysłu lotniczego trwa już od kilkunastu lat. USA i Unia Europejska oskarżyły się wzajemnie o udzielanie niedozwolonego wsparcia finansowego gigantom lotniczym: Bruksela - Airbusowi, a USA - Boeingowi. W kwietniu WTO przyjęła ostateczny raport, potwierdzając, że amerykańskie dotacje dla Boeinga nadal powodują znaczną szkodę dla Airbusa. W maju WTO orzekła z kolei, że subwencje UE dla Airbusa niekorzystnie wpłynęły na Stany Zjednoczone

>>> Czytaj też: Jak Amerykanie kupowali i budowali kraj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj