Pompeo krytykuje Turcję: odwierty na Morzu Śródziemnym są nie do przyjęcia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2019, 15:13
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył w sobotę w Atenach, że jego kraj chce dopilnować, aby poszukiwanie źródeł energii na Morzu Śródziemnym regulowały przepisy. Zaznaczył, że nielegalne wiercenia Turcji w tym regionie są niedopuszczalne.

"Chcemy upewnić się, że międzynarodową eksploracją na Morzu Śródziemnym rządzą przepisy i że żaden kraj nie może robić z Europy zakładnika" - powiedział Pompeo podczas swej wizyty w stolicy Grecji. "Przekazaliśmy Turkom, że nielegalne wiercenia są niedopuszczalne" - podkreślił.

Jednocześnie dodał, że "będą kontynuowane działania dyplomatyczne", "pracujemy nad tym, aby strony zmniejszyły eskalację (sporu) i znalazły wspólnie satysfakcjonujące rozwiązanie".

Wcześniej premier Grecji Kyriakos Micotakis wezwał USA, aby użyły swych wpływów do rozładowania napięć we wschodnim rejonie Morza Śródziemnego, gdzietoczą spór dotyczący ich praw na morzu.

Micotakis powiedział amerykańskiemu sekretarzowi stanu, że działania Turcji w ostatnich dniach były "rażącym naruszeniem" suwerennych praw Cypru.

Turcja prowadzi ou wschodnich i zachodnich wybrzeży Cypru w imieniu . Uznawane na arenie międzynarodowej władze cypryjskie, które również zgłaszają roszczenia do tych akwenów, uważają te wiercenia za nielegalne, ale Ankara nie zgadza się z tymi zarzutami. Również rząd Grecji traktuje te tureckie działania jako naruszenie suwerenności Cypru.

Turcja i Grecja są sojusznikami w NATO, ale od dawna spierają się o Cypr, który od 1974 r. podzielony jest między Greków i Turków cypryjskich.

"Stany Zjednoczone są szczególnie zainteresowane wschodnim rejonem Morza Śródziemnego. Cypr prosi jedynie o ewidentne zastosowanie prawa międzynarodowego - powiedział premier Grecji szefowi dyplomacji USA. - Oczekuję pozytywnego wkładu Stanów Zjednoczonych w doprowadzenie do stworzenia bardziej konstruktywnego i owocnego klimatu współpracy w regionie" - oznajmił Micotakis.

Ze swej strony Pompeo wskazał również, że podczas spotkań z greckimi władzami wyraził obawy dotyczące chińskich inwestycji w infrastrukturę - podała agencja Reutera.

, który jest częścią projektu Nowego Jedwabnego Szlaku, z którego pomocą Państwo Środka chce stać się światową potęgą. Pekin wykazuje zainteresowanie regionem od 2012 r. Szesnaście krajów Europy Wschodniej, w tym jedenaście w UE, zaczęło wówczas negocjować z Pekinem współpracę gospodarczą (tzw. format "16+1"); następnie doszła do tego jeszcze Grecja, tworząc "17+1".

>>> Czytaj też: Rywalizacja USA i Chin zdefiniuje XXI wiek. Europa od tego nie ucieknie i będzie musiała wybrać [OPINIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj