W Waszyngtonie zakończyła się tego dnia kolejna runda rozmów handlowych USA i Chin, a prezydent Trump uznał, że strony konfliktu znalazły się bardzo blisko zakończenia wojny celnej.

Wstępne porozumienie dotyczy własności intelektualnej, usług finansowych i eksportu produktów rolnych. Spisanie umów dotyczących tych ustaleń zajmie do pięciu tygodni - powiedział dziennikarzom Trump.

Amerykański prezydent zawiesił podwyżkę taryf na chińskie dobra eksportowe warte 250 mld USD, która miała wejść w życie we wtorek, a Chiny obiecały zwiększyć zakupy amerykańskich produktów rolnych - poinformował resort finansów USA.

Wcześniej agencja Bloomberga podała, że częściowe porozumienie z Chinami pozwoli na zawarcie rozejmu w wojnie handlowej, a następnie na podpisanie szerszej umowy.

Trump i przywódca ChRL Xi Jinping mogą je podpisać pod koniec roku - podał Bloomberg, powołując się na osoby znające przebieg negocjacji.

Amerykańskiej delegacji przewodniczyli podczas rozmów minister finansów Steven Mnuchin i specjalny przedstawiciel rządu USA ds. handlu Robert Lighthizer, a na czele chińskiego zespołu negocjacyjnego stał wicepremier Liu.

Podczas trwającego od 15 miesięcy konfliktu handlowo-gospodarczego USA i ChRL nałożyły już karne i odwetowe cła na wzajemny eksport wart miliardy dolarów rocznie, a kolejne taryfy zapowiedziano na najbliższe miesiące.


>>> Czytaj też: Będzie porozumienie handlowe USA-Chiny? Rozmowy pod presją [OPINIA]