Szef rosyjskiego MSZ chwali Danię. "Ich postawa ws. Nord Stream 2 jest odpowiedzialna"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 października 2019, 16:00
Nord Stream 2
Nord Stream 2/ShutterStock
Dania zachowała się odpowiedzialnie, zezwalając na budowę gazociągu Nord Stream 2 w swojej wyłącznej strefie ekonomicznej - powiedział w czwartek w Moskwie szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow po rozmowach z sekretarzem generalnym OBWE Thomasem Gremingerem.

"Myślę, że przede wszystkim jest to odpowiedzialne podejście. Wczoraj prezydent (Władimir) Putin na konferencji prasowej z premierem Węgier podkreślił, że decyzja ta została podyktowana interesem Europy. A Dania, jako kraj europejski, dołączyła do ustaleń, które w sprawie zostały wypracowane dawno temu i jako projekt, który zwiększy bezpieczeństwo energetyczne krajów europejskich" - powiedział Ławrow.

Według Ławrowa "projekty gospodarcze i komercyjne powinny być wolne od upolitycznienia i nie powinny stać się zakładnikami gier geopolitycznych."

W środę Duńska Agencja Energetyki poinformowała, że wydała zgodę na ułożenie gazociągu Nord Stream 2 w duńskich wodach. Agencja napisała w zamieszczonym na stronie internetowej oświadczeniu, że udzieliła zezwolenia na budowę 147-kilometrowego odcinka rurociągu na południowy wschód od wyspy Bornholm.

Zadowolenie z tej decyzji wyraził Władimir Putin, który w środę przebywał w Budapeszcie. Na wspólnej konferencji prasowej z premierem Węgier Viktorem Orbanem prezydent Rosji powiedział, że "Dania okazała się odpowiedzialnym uczestnikiem w komunikacji międzynarodowej, broniąc swoich interesów i suwerenności oraz interesów swoich głównych partnerów w Europie, którzy są bardzo zainteresowani dywersyfikacją dostaw rosyjskich węglowodorów na rynek europejski".

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1 200 km dwunitkowej magistrali gazowej prowadzącej przez Bałtyk, z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech, o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie.

Gazociąg miał być gotowy do końca 2019 roku, jednocześnie Rosja zamierzała znacznie ograniczyć przesyłanie gazu tranzytem rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Przeciwne budowie Nord Stream 2 są m.in.: Polska, kraje bałtyckie, Ukraina i USA.

W środę operator gazociągu spółka Nord Stream 2 AG poinformowała, że dotąd ułożonych zostało ponad 2 100 km gazociągu, czyli ponad 87 proc. jego długości. Zakończono układanie rur w wodach Rosji, Finlandii i Szwecji oraz w większej części w wodach Niemiec. Bliska ukończenia jest budowa odcinków na wybrzeżu w Rosji i Niemczech.

>>> Czytaj też: Zełenski o Nord Stream 2: Gazociąg Gazpromu osłabia Europę i wzmacnia Rosję

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj