Energia z fotosyntezy. Sztuczne liście przetworzą CO2 w tanie paliwo odnawialne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 listopada 2019, 06:28
Sekwoje wiecznie zielone
Sekwoje/ShutterStock
Zainspirowani fotosyntezą naukowcy opracowali sztuczne liście, które mogą wytwarzać energię z CO2, wody i światła. Badacze są coraz bliżej wdrożenia tej metody na szeroką skalę.

Naturalne liście to wzorowy przykład efektywnego wykorzystywania CO2, słońca i wody, by wytworzyć energię. O udanych próbach naukowców, którzy mieli ambicję naśladować ten proces pisze portal The Fast Company. Czy niebawem samoloty będą napędzane?

Nowe badania opublikowane w Nature Energy przybliżają, która umożliwia pozyskanie paliwa neutralnego pod względem emisji dwutlenku węgla – przy niskich kosztach. Profesor inżynierii na Uniwersytecie w Waterloo, Yimin Wu, który prowadził badania, tłumaczy: „Przetwarzamy dwutlenek węgla, wodę i światło słoneczne, a otrzymujemy tlen oraz paliwo – metanol”. Dodaje, że proces ten jest 10 razy wydajniejszy niż fotosynteza roślinna. Efektywność przekształcenia energii słonecznej na paliwo osiąga poziom ok. 10 proc. Energia pozyskiwana ze sztucznych liści może łatwo zasilić dom.

To nie jedyne badania próbujące wykorzystać nadmiar dwutlenku węgla w atmosferze. The Fast Company pisze o startupie Climeworks, który wychwytuje CO2 z powietrza i obecnie pracuje nad odnawialnym paliwem do silników odrzutowych – tym samym zajmuje się Carbon Engineering.

Jak działają sztuczne liście? Prof. Yimin Wu przedstawił proces: tani, czerwony proszek z miedzi (tlenek miedzi), działa jak katalizator, gdy jest zmieszany z wodą i CO2. Białe światło wyzwala reakcję chemiczną, która wytwarza tlen i przekształca CO2 w metanol. Następnie roztwór jest podgrzewany, a metanol jest wychwytywany podczas odparowywania. Wu planuje korzystać z CO2 wychwyconym podczas produkcji przemysłowej, a nie bezpośrednio z powietrza. Proces ten zmniejsza emisje, a jednocześnie zmniejsza też zapotrzebowanie na paliwa takie jak ropa naftowa. Źródło odnawialnej energii jest szczególnie cenne w obliczu kryzysu klimatycznego.

>>> Czytaj też: Energetyczna porażka Polski? Możemy nie spełnić żadnego z unijnych celów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj