"W szybko zmieniającym się świecie NATO nadal dostosowuje się do strategicznych wyzwań. Jutro zrobimy kolejny ważny krok. Oczekuję, że ministrowie zgodzą się uznać przestrzeń kosmiczną za obszar działalności operacyjnej, obok powietrza, lądu, morza i cyberprzestrzeni. Przestrzeń kosmiczna jest niezbędna do obrony i odstraszania Sojuszu. Do wczesnego ostrzegania, komunikacji i nawigacji" - powiedział na konferencji.

Ja dodał, obecnie około 2000 satelitów krąży wokół Ziemi. "Około połowa jest własnością krajów NATO. Uznanie przestrzeni kosmicznej za domenę operacyjną będzie więc wyraźnym sygnałem, że nadal wzmacniamy nasze środki odstraszania i obrony we wszystkich obszarach" - wskazał.

Dodał, że NATO nie ma zamiaru umieszczać broni w kosmosie. "Nie będziemy zbroić przestrzeni kosmicznej, nie będziemy rozmieszcza broni w przestrzeni kosmicznej, ale musimy brać pod uwagę, że przestrzeń kosmiczna staje się coraz bardziej ważna dla naszych działań militarnych i misji. (...)Przestrzeń kosmiczna jest ważna dla nawigacji, dla komunikacji i wielu innych rzeczy" - powiedział.

Dlatego, jak mówił, ważna jest współpraca miedzy sojusznikami w tej kwestii. "To pokazuje, ze NATO dostosuje się do ewolucji wyzwań dotyczących bezpieczeństwa" - wskazał.

W środę w Brukseli odbędzie się spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw NATO. Posiedzenie wypada na kilka dni po tym jak burzę wywołał wywiad prezydenta Francji Emmanuela Macrona, w którym mówił, że brak przywództwa ze strony USA powoduje śmierć mózgu NATO. Polskę będzie reprezentował szef MSZ Jacek Czaputowcz

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)