We wtorek w Sejmie szef rządu Mateusz Morawiecki wygłosił expose.

"Kwestie gospodarcze zajęły w expose premiera bardzo ważne miejsce, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami szef rządu zadeklarował, że kolejna kadencja ma być okresem skokowego rozwoju gospodarczego Polski" - powiedział PAP ekonomista.

Bujak zaznaczył, że duży nacisk został położony na zrównoważony rozwój kraju i kwestie związane z ekologią. "Pojawiają się nowe elementy polityki gospodarczej, będące odpowiedzią na aktualne wyzwania, dotyczące w dużej mierze problematyki ochrony środowiska" - mówił.

Ekonomista dodał, że transformacja energetyczna ma odbywać się tak, by zachować konkurencyjność polskiej gospodarki, a cele klimatyczne, narzucane głównie przez UE, powinny być osiągane zgodnie z zasadą zachowania równości szans.

"W expose widać było dążenie do zrównoważonej polityki w dziedzinie transformacji energetycznej, gdzie równie ważna jest ochrona środowiska, jak i czas dla polskiej gospodarki, aby dostosować się do zmian, zachowując konkurencyjność polskich przedsiębiorstw" - skomentował Bujak.

Jego zdaniem duże znaczenie ma zapowiedź inwestycji w infrastrukturę kolejową. "Była to część infrastruktury transportowej, którą przez lata zaniedbaliśmy, zwłaszcza w porównaniu z rozwojem dróg i autostrad" - powiedział Bujak. Jak ocenił, zapowiedź zmian w tym obszarze ma znaczenie w wymiarze ekologicznym, ale jest też kluczowe dla efektywności gospodarczej.

"Widać, że jest wola, aby inwestycje w transport szynowy przebiegały sprawniej, dotychczas inwestycje w sieć kolejową niezbyt dobrze nam wychodziły" - powiedział ekonomista PKO BP. W jego opinii rozwój kolei to także szansa na wzrost aktywności zawodowej, ponieważ rozwój lokalnego transportu pozwoli zwiększyć mobilność wewnętrzną.

Odnosząc się do apelu premiera do parlamentarzystów ws. zmiany Konstytucji, tak aby gwarantowała ona ochronę środków obywateli zgromadzonych w Pracowniczych Planach Kapitałowych i na Indywidualnych Kontach Emerytalnych, Bujak ocenił, że to bardzo ważna deklaracja. Według ekonomisty zapowiedź konstytucyjnej ochrony zgromadzonych środków jest bowiem istotna dla odbudowy zaufania do programów wsparcia emerytalnego.

"Jeśli udałoby się to zrobić, byłby to ogromny krok w przywróceniu wiarygodności kapitałowej części naszego systemu emerytalnego" - powiedział ekonomista. (PAP)

autor: Piotr Gozdowski