Mam wrażenie, podbudowane danymi, że powoli Polska wychodzi z pułapki średniego poziomu rozwoju - mówił w czwartek premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że kraje, które odniosły największy sukces, odnalazły poziom symbiozy między państwem a rynkiem.

Szef rządu bierze udział w odbywającym się w Warszawie X Kongresie Ekonomistów Polskich "Ekonomiści dla Rozwoju".

"Mam wrażenie, ale też wrażenie podbudowane danymi, że my z pułapki średniego poziomu rozwoju powoli wychodzimy. Że jesteśmy na dobrej ścieżce wyjścia z tej pułapki" - podkreślił premier.

Dodał, że to proces długotrwały. "Nie możemy zasypiać gruszek w popiele, musimy dbać o to, żebyśmy mieli pewność, a nie tylko przekonanie czy przypuszczenie, że wychodzimy z tych pułapek" - zaznaczył.

Morawiecki wskazał, że ważna w tym procesie jest jakość instytucji państwowych. Zaznaczył, że powinniśmy też "coraz mocniej mówić o symbiozie między państwem a rynkiem".

Powiedział, że państwa, które odniosły największy sukces "potrafiły odnaleźć ten poziom symbiozy. Wspólny mianownik między rynkiem a państwem, a sprawnością instytucji państwowej".

Wymienił w tym kontekście kraje Dalekiego Wschodu, jak Korea, Japonia, Tajwan, Singapur, Chiny. A także państwa europejskich - kraje skandynawskie, ale też Hiszpanię.

>>> Polecamy: Budżet UE 2020 przyjęty. Więcej inwestycji w klimat, zatrudnienie i młodzież