Efektem kończącego się pierwszego naboru jest łączna zainstalowana moc w wysokości 73,5 MW, co pozwala na wygenerowanie z dofinansowanych instalacji PV aż 73,5 GWh/rok zielonej energii, a to z kolei ograniczy roczną redukcję CO2 o 58,8 tys. ton, podał Fundusz.

"W odpowiedzi na lawinowo rosnące zapotrzebowanie na przydomową fotowoltaikę, 13 stycznia 2020 r. rozpoczynamy drugi nabór, w którym podtrzymujemy dofinansowanie instalacji PV do 50% kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie" - powiedział Woźny, cytowany w komunikacie.

Dofinansowanie można łączyć z tzw. ulgą termomodernizacyjną, ale koszty przedstawione do rozliczenia muszą być pomniejszone o otrzymaną dotację. Wnioski w drugim naborze będzie można składać do 18 grudnia 2020 r.

"Program 'Mój Prąd' przyczyni się do spełnienia międzynarodowych zobowiązań Polski w zakresie rozwoju energetyki odnawialnej, poprawy jakości powietrza, przede wszystkim na obszarach słabo zurbanizowanych oraz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego"- podsumował Woźny.

"Mój Prąd" to jeden z największych w Europie programów finansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych dla osób fizycznych, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby. Warunkiem skorzystania z programu jest umowa kompleksowa regulująca kwestie związane z wprowadzeniem do sieci energii elektrycznej z wytworzonej mikroinstalacji.

Reklama

Budżet "Mojego Prądu" wynosi 1 mld zł, które NFOŚiGW - w porozumieniu z wcześniejszymi Ministerstwami Energii i Środowiska, a obecnie Ministerstwem Aktywów Państwowych - planuje zainwestować w rozwój przydomowych źródeł energii odnawialnej. Te pieniądze pozwolą na dofinansowanie nawet 200 tys. instalacji, które mogą wygenerować ok. 1 TWh zielonej energii, podsumowano w materiale.

>>> Czytaj też: Szef Energi: Na przejęciu spółki przez Orlen skorzystają również portfele naszych klientów