W liście do demokratycznego przewodniczącego komisji ds. sądownictwa Izby Reprezentantów Jerrolda Nadlera, doradca Białego Domu Pat Cipollone określił prowadzoną przez Demokratów procedurę postawienia prezydenta w stan oskarżenia (impeachmentu) jako "kompletnie bezpodstawną".

Dodał, że demokratyczna przewodnicząca (spiker) Izby Nancy Pelosi poleciła Demokratom kontynuowanie procedury impeachmentu "zanim wasz komitet otrzymał choćby ślad dowodu".

"Nie widzimy żadnego powodu aby uczestniczyć (w przesłuchaniach) ponieważ ten proces jest nieuczciwy. Nie otrzymaliśmy żadnej uczciwej szansy uczestnictwa” - powiedział cytowany przez Reutera anonimowy urzędnik administracji wysokiego szczebla.

„Przewodnicząca już ogłosiła z góry określony rezultat, nie będziemy mieli możliwości wzywania jakichkolwiek świadków" - dodał.

W czwartek Pelosi zwróciła się do komisji aby sformułowała formalne zarzuty wobec republikańskiego prezydenta Donalda Trumpa, które mogą doprowadzić do jego impeachmentu.

Reklama

Ocenia się że komisja opracuje projekt treści zarzutów i je zarekomenduje do przyszłego czwartku. Izba Reprezentantów w pełnym składzie mogłaby je przegłosować jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Do przegłosowania wniosku o impeachment wystarczy zwykła większość głosów.

Następnie musi się odbyć proces w Senacie, w którym Republikanie mają większość. Senat musiałby przegłosować wniosek o impeachment kwalifikowaną większością głosów.

Postępowanie w sprawie impeachmentu Trumpa rozpoczęło się we wrześniu w związku z zarzutami, iż domagał się od władz Ukrainy zbadania powiązań biznesowych i działalności w tym kraju syna Joe Bidena, czołowego demokratycznego rywala Trumpa w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

Prawo amerykańskie zabrania korzystania z pomocy władz innych państw w procesie wyborczym. (PAP)