Na dorocznej konferencji prasowej w Moskwie Putin powiedział, że decyzja sądu arbitrażowego w Sztokholmie w ukraińsko-rosyjskim sporze gazowym jest motywowana politycznie. Zapewnił jednak, że Rosja "będzie poszukiwać rozwiązania możliwego do zaakceptowania dla wszystkich, w tym i dla Ukrainy".
Putin określił relacje gazowe z Ukrainą jako kwestię trudną i drażliwą. Oznajmił, że.
"Myślę, że się porozumiemy. Jesteśmy na drodze do poczynienia ustaleń. Będziemy dążyć do tego, by strona ukraińska także była z nich zadowolona. Nie chcemy zaostrzać sytuacji w energetyce i wykorzystywać tego w jakiś sposób do wpływania na sytuację, na samą " - zapewnił gospodarz Kremla.
Rosja - według jego słów - będzie utrzymywać tranzyt gazu przez Ukrainę, problem dotyczy wielkości i terminu kontraktu. "Mimo budowy nowych projektów infrastrukturalnych, takich jak Nord Stream, i , będziemy utrzymywać tranzyt przez Ukrainę" - mówił Putin. Oświadczył, że Rosja nie dąży do zawarcia kontraktu na pewien czas i potem przerwania tranzytu.
Zadeklarował, że Rosja jest gotowa do dostarczania Ukrainie gazu ze
W czwartek odbywają się w Berlinie trójstronne rozmowy o gazie z udziałem Rosji, Ukrainy i Unii Europejskiej.
>>> Czytaj też: Naftohaz: możliwość zawarcia nowego kontraktu gazowego z Rosją bliska zeru
