Przed rozpoczęciem rozpatrywania sprawozdania komisji posłowie opozycji złożyli szereg wniosków formalnych. Poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek wystąpił z wnioskiem formalnym o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów. Chciał przeniesienia dalszego rozpatrywanie projektu PiS na następne posiedzenie Sejmu. Krzysztof Paszyk PSL-Kukiz15 złożył wniosek o przerwę w celu zapoznania się z apelem Komisji Europejskiej do polskich władz o wstrzymanie prac nad projektem nowelizacji. Tomasz Trela (Lewica) zawnioskował o przerwę i zwołanie konwentu seniorów celem ponownego omówienia trybu prac nad tym projektem.

W czasie 10-godzinnego posiedzenia w nocy z czwartku na piątek komisja sprawiedliwości i praw człowieka pozytywnie zaopiniowała projekt noweli niektórych ustaw sądowych. 22 przyjęte poprawki zostały zgłoszone przez PiS. Komisja odrzuciła również ponad 80 poprawek zaproponowanych przez posłów opozycji. Odrzucone poprawki mają być jednak przedstawione Izbie jako wniosek mniejszości.

Obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze posłowie PiS złożyli w Sejmie w zeszłym tygodniu.

Projekt wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

Zgodnie z projektem rzecznik dyscyplinarny będzie mógł podjąć i prowadzić czynności w każdej sprawie dotyczącej sędziego. Dotychczas rzecznik dyscyplinarny sędziów i jego zastępcy byli oskarżycielami w sprawach sędziów sądów apelacyjnych i prezesów sądów okręgowych, zaś oskarżycielami w sprawach pozostałych sędziów byli rzecznicy dyscyplinarni w apelacjach. Z kolei na świadka, który bez usprawiedliwienia nie stawia się na wezwanie rzecznika dyscyplinarnego, będzie można nałożyć karę do 3 tys. zł, co nie wyklucza wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.

Reklama

W pierwotnym kształcie projekt zakładał też odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za "odmowę stosowania przepisu ustawy, jeżeli jego niezgodności z Konstytucją lub umową międzynarodową ratyfikowaną za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie nie stwierdził TK". Przepis ten został jednak wykreślony na etapie prac komisji.

Znaczna część projektu to zmiany odnoszące się do sędziowskiego samorządu. Zdaniem projektodawców obecnie obowiązujący wzorzec samorządu nie jest reprezentatywny i uniemożliwia udział w samorządzie sporej grupie sędziów, która nie podziela poglądów i idei prezentowanych przez główny nurt.

Jedna z proponowanych zmian, po poprawkach wprowadzonych przez komisję głosi, że przedmiotem obrad kolegium i samorządu sędziowskiego nie mogą być tematy polityczne, "w szczególności zabronione jest podejmowanie uchwał podważających zasady funkcjonowania władz RP i jej konstytucyjnych organów".

Projekt nakłada też na sędziów i prokuratorów obowiązek poinformowania, do jakich partii należeli przed objęciem stanowiska i w jakich stowarzyszeniach działają. Z kolei poprawki wprowadzone przez komisję wykreśliły z pierwotnej wersji projektu wymóg składania przez sędziów oświadczeń o prowadzeniu portalu lub aktywności na internetowych portalach, jeśli dotyczą one spraw publicznych.

Zmiany zawarte w projekcie dotyczą także Sądu Najwyższego. Chodzi m.in. o poszerzenie kompetencji Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych o rozstrzyganie spraw w przypadku procesowego kwestionowania statusu sędziego lub jego uprawnienia do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Rozstrzyganie tych spraw będzie należało wyłącznie do Izby Kontroli Nadzwyczajnej. Projekt po poprawkach przewiduje także przekazanie Izbie Kontroli Nadzwyczajnej SN kompetencji do "rozpatrywania skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia Sądu Najwyższego" oraz innych sądów, jeśli "niezgodność z prawem polega na podważeniu statusu osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, która wydała orzeczenie w sprawie". Taką skargę można byłoby wnieść do Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN z pominięciem sądu, który wydał zaskarżone orzeczenie.

Wniesione poprawki wprowadziły do projektu uprawnienie Izby Dyscyplinarnej SN do rozpoznawania wniosków o uchylenie immunitetów sędziów i prokuratorów. Obecnie sprawy te rozpatruje właściwy miejscowo sąd dyscyplinarny, w okręgu którego prowadzone jest postępowanie wobec sędziego.

Projekt wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W przypadku problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru wymagana będzie obecność 32 sędziów SN.

Projekt noweli nie dopuszcza także do kwestionowania umocowania sądów i trybunałów, konstytucyjnych organów państwowych przez Sąd Najwyższy. Zabrania też dokonywania oceny zgodności z prawem powołania sędziego na urząd i jego uprawnień przez SN lub inny organ władzy.

Projekt jest krytykowany przez opozycję, Rzecznika Praw Obywatelskich i część środowiska sędziowskiego. Negatywne opinie prawne ws. niektórych rozwiązań proponowanych w projekcie skierowali do Sejmu: Rzecznik Praw Obywatelskich, Sąd Najwyższy oraz Biuro Analiz Sejmowych.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski