"Wolność nie jest za darmo": hongkońska policja zatrzymała ok. 400 demonstrantów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 stycznia 2020, 18:50
Hongkong
Hongkong/PAP/EPA
Hongkońska policja użyła w środę gazu łzawiącego i armatek wodnych, by rozproszyć tłum demonstrantów, wśród których były rodziny z dziećmi. Zatrzymano blisko 400 osób. Według organizatorów w antyrządowym marszu wzięło udział milion osób; policja podała, że było to 60 tys. ludzi.

W wielu dzielnicach Hongkongu demonstranci blokowali drogi, rozpalali ogniska i rzucali koktajle Mołotowa. Formowano ludzkie łańcuchy, by z tylnych rzędów przekazywać osobom znajdującym się na pierwszych liniach protestów amunicję w postaci kamieni i cegieł.

Uczestnicy marszów, często ubrani na czarno, nieśli też transparenty z napisem "" i skandowali ulubiony slogan hongkońskiej opozycji: "Uwolnić Hongkong. Rewolucja naszych czasów".

, trwają już od pół roku. Początkowo ich powodem był projekt kontrowersyjnej ustawy o ekstradycji, umożliwiający przekazywanie osób podejrzewanych o przestępstwa sądom w Chinach kontynentalnych. Wkrótce jednak protesty przekształciły się w szerszy ruch, domagający się demokratycznych reform i dochodzenia w sprawie brutalności policji podczasoraz amnestii dla ponad 6 tys. osób zatrzymanych od początku rewolty.

W listopadzie kandydaci prodemokratyczni odnieśli bezprecedensowe zwycięstwo w wyborach do rad dzielnic Hongkongu.

>>> Czytaj też: Chiny zatwierdzają uprawę lokalnej kukurydzy GMO: chodzi o bezpieczeństwo żywności

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj