Inwestorzy na GPW wracają do gry po świątecznej przerwie



Warszawa, 07.01.2020 (ISBnews/ CMC Markets) - Giełdowe spadki, uruchomione przez konflikt na Bliskim Wschodzie, zostały zatrzymane, a dziś w nocy azjatyckie parkiety zakończyły sesję na plusie. Jeśli więc nie pojawią się nowe napięcia polityczne, inwestorzy na GPW będą mogli skupić się dziś na innych kwestiach, w tym na istotnych odczytach makro.

Dziś na GPW pierwsza sesja nowego tygodnia i zarazem pierwsza sesja w tym roku, w której po wydłużonym okresie świątecznym na parkiet powinna powrócić większość rodzimych inwestorów. Wprawdzie nie można narzekać na poziom obrotów z dwóch pierwszych dni sesyjnych 2020 r., gdyż nie odbiegały one od wartości, do których przyzwyczaiły nas ostatnie miesiące, jednak w dużej mierze było to podyktowane zwiększoną zmiennością na parkietach zachodnich. W czwartek, na fali optymizmu na parkietach zagranicznych, WIG20 zyskał 2,3% i osiągnął lokalny szczyt na poziomie 2200 pkt., jednak już w piątek „oddał" sporą część tych zysków zniżkując o 1,19%.

Głównym powodem spadków była oczywiście amerykańska interwencja militarna na Bliskim Wschodzie, zakończona śmiercią irańskiego generała Ghasema Solejmaniego. Ten prewencyjny w opinii amerykańskiej dyplomacji atak spowodował obawy o dalszą, dużo poważniejszą eskalację konfliktu i stał się pretekstem do wyprzedaży na głównych giełdach europejskich i amerykańskich.

Temat ten będzie jeszcze wielokrotnie powracał, stając się często pretekstem do realizacji zysków, jednak dziś można spodziewać się jego wyciszenia. Zarówno wczoraj, jak i dziś w nocy nie pojawiły się żadne nowe fakty, a dotychczasowe wydarzenia zostały już przez rynek wycenione. O ile więc w tej kwestii nie wydarzy się coś nieoczekiwanego, inwestorzy powinni się dziś skupiać na innych kwestiach.

Dzisiejsza sesja azjatycka wskazuje, że tak się właśnie dzieje. Większość tamtejszych indeksów zakończyła dzień znacznymi wzrostami, na czele z japońskim Nikkei225, który zyskał 1,6%, oraz indeksem giełdy w Szanghaju, który zwyżkował o 1%. „Stracony" jeden dzień dla polskich inwestorów może się więc okazać zbawienny, gdyż pozwolił na przeczekanie gorszych nastrojów i uniemożliwił kontynuację piątkowych spadków. W takiej sytuacji mogłyby zostać uruchomione zlecenia „stop" poniżej kluczowych poziomów wsparcia i poprzez efekt „śnieżnej kuli" WIG20 mógłby oddać dużo więcej z wypracowanych w drugiej połowie grudnia wzrostów.

Jeżeli więc rynki europejskie podążą w ślad za Azją, może to również pomóc notowaniom na GPW i umożliwić ponowny atak na poziom 2200 pkt. Pozycje inwestorów przeprowadzających transakcje na giełdach europejskich poprzez platformę CMC Markets nie pozwalają na wyciagnięcie jednoznacznych wniosków na temat ich oczekiwań. Na kontraktach CFD na niemiecki indeks DAX 57% wartości pozycji stanowią te długie (na wzrost), jednak w ilościowej przewadze są inwestorzy nastawieni spadkowo – pozycje krótkie posiada obecnie 55% z nich. W przypadku kontraktów CFD na indeks francuski pozycje nastawione na spadek posiada aż 63% inwestorów, jednak w dużej mierze są to spekulacyjne pozycje utrzymane w oczekiwaniu na odbicie od aktualnych, bliskich szczytu poziomów. Wart odnotowania jest jednak fakt, że wartość ta zmniejszyła się w ostatnich godzinach o 3 pkt. proc.

Jeśli zatem kwestie konfliktu militarnego na Bliskim Wschodzie zejdą dziś na dalszy plan, inwestorzy będą mogli skupić się na kwestiach bieżących, w tym na kalendarium makroekonomicznym. Dziś poznamy szereg odczytów na temat inflacji CPI, w tym kluczowej na rodzimych inwestorów publikacji grudniowej inflacji w Polsce (o godz. 10:00). W kolejnych godzinach poznamy analogiczne odczyty dla Włoch i Strefy euro. Po południu natomiast uwaga inwestorów skupi się na amerykańskim bilansie handlowym oraz publikacji raportu ISM na temat koniunktury amerykańskiej gospodarki z wyłączeniem przemysłu. Te drugie będą szczególnie ważne w kontekście słabego odczytu przemysłowego ISM z ubiegłego tygodnia.

Maciej Leściorz - dyrektor ds. sprzedaży i edukacji w Oddziale CMC Markets w Polsce

(ISBnews/ CMC Markets)