BIEC: Rynek pracy coraz bardziej zachowawczy. WRP maleje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lutego 2020, 09:01
kalkulator, podatki, księgowość, biuro, biznes, praca
Rynek pracy coraz bardziej zachowawczy/ShutterStock
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia, w lutym zmalał piąty raz - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Wskazuje to na ograniczoną możliwość dalszego spadku stopy bezrobocia.

Dodano, że skala spadku WRP z miesiąca na miesiąc wyhamowuje.

Jak wskazało BIEC, w lutym w porównaniu do stycznia wskaźnik zmalał o dwukrotnie mniejszą wartość niż przed miesiącem. "Abstrahując od comiesięcznych wahań wskaźnika, od jesieni 2018 roku WRP oscyluje wokół zbliżonych do siebie wartości, z niewielką tendencją do wzrostu. Taki jego przebieg wskazuje na coraz wyraźniejsze ograniczenia możliwości dalszego spadku stopy bezrobocia" - czytamy w piątkowym komunikacie biura.

W styczniu br. stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w ujęciu miesięcznym o 0,3 punktu procentowego. "Po uwzględnieniu wpływu czynników sezonowych utrzymała się na niezmienionym poziomie i wyniosła podobnie jak w październiku, listopadzie i grudniu 5,2 proc." - zaznaczyli eksperci BIEC.

Dodali, że w styczniu br. wzrosła liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych. "W urzędach pracy zarejestrowało się o blisko 35 tys. więcej bezrobotnych niż w grudniu, co oznacza wzrost w ujęciu miesięcznym o nieco ponad 30 proc" - zaznaczyli.

"Zwiększony napływ rejestrujących się w PUP-ach nowych bezrobotnych obserwujemy od wielu lat na początku każdego roku kalendarzowego. W ostatnich latach dynamika tego zjawiska uległa nasileniu" - czytamy. Według BIEC nie ma to związku ze zwolnieniami pracowników z przyczyn leżących po stronie pracodawcy (zwolnienia grupowe lub wynikające z restrukturyzacji).

Eksperci biura zwrócili uwagę na wzrost liczby bezrobotnych "będących w szczególnej sytuacji" – zarówno młodych, jak i tych powyżej 50 roku życia, oraz długotrwale bezrobotnych. "Wzrost bezrobocia wśród tych kategorii jest na ogół zapowiedzią negatywnych zmian na rynku pracy. Są to bowiem pracownicy, którzy w warunkach spadku aktywności gospodarki jako pierwsi na ogół tracą pracę" - ocenili.

W ocenie BIEC rynek pracy coraz wyraźniej odzwierciedla ogólną sytuację w gospodarce. "Ogólny syntetyczny wskaźnik koniunktury w przetwórstwie przemysłowym zmalał w ujęciu miesięcznym, co wpisuje się w odnotowywany od kilku miesięcy trend negatywnych sygnałów płynących z badań koniunktury GUS" - podkreśliło biuro.

Ich zdaniem opinie menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych na temat ogólnego stanu koniunktury gospodarczej są mniej optymistyczne niż przed miesiącem, zaś prognozy dotyczące prognozowanej wielkości zatrudnienia są pesymistyczne i szósty miesiąc z rzędu nieznacznie przeważa odsetek firm zapowiadających redukcję liczby pracowników nad tymi planującymi nowe przyjęcia do pracy.

>>> Czytaj też: Fiskus może blokować konto. Blokada rachunku to "broń atomowa" skarbówki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj