Choć stan wyjątkowy został wprowadzony w nocy ze środy na czwartek, to rząd zwlekał kilkanaście godzin z ogłoszeniem restrykcji.

Podczas zorganizowanej w czwartek wieczorem konferencji prasowej w Lizbonie Antonio Costa poinformował, że od piątku policja będzie kontrolować odbywanie kwarantanny przez osoby chore lub podejrzane o zakażenie Covid-19. Premier przypomniał, że naruszenie tego obowiązku będzie traktowane jako przestępstwo.

Premier dodał, że jego rząd będzie "pedagogicznie zalecał" przez podległe mu służby, aby obywatele Portugalii również pozostawali w domu w związku z nasilająca się w kraju epidemią koronawirusa.

Costa wyjaśnił, że zgodnie z nowymi przepisami od piątku zamknięte zostaną wszystkie sklepy, które nie oferują dóbr podstawowych, a także placówki gastronomiczne. Wyjątek stanowią obiekty sprzedające posiłki na wynos.

Zgodnie z zatwierdzonymi zasadami stanu wyjątkowego, który będzie obowiązywać do 2 kwietnia, większość pracowników administracji publicznej skierowana zostanie do domów, gdzie ma pracować zdalnie. Zamknięte zostaną też urzędy miejskie w największych aglomeracjach Portugalii.

W czwartek wieczorem rząd Portugalii potwierdził czwarty zgon w tym kraju z powodu koronawirusa. Ofiarą jest pacjentka z Ovaru, na północy kraju. Miasto to od wtorku jest objęte przymusową kwarantanną z powodu licznych przypadków zakażeń Covid-19.

Do czwartkowego wieczora w Portugalii zostało zakażonych koronawirusem prawie 800 osób.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)