Ponieważ od swego zarania system ten wyprodukował tyle samo bogactwa co nierówności i niezadowolenia. Ludzie chcą lepszego świata, dlatego nieustannie poszukują utopii.
Owszem, ale nadejście kapitalizmu było szokiem. System ten zniszczył społeczne mechanizmy ochronne, które funkcjonowały w czasach ancien régime’u. Sporo czasu zajęło ich naprawienie.
Kryzysy mogą destabilizować machinę kapitalizmu, ale tylko przez jakiś czas. Nie mają mocy, by spowodować jego upadek. Obalenie kapitalizmu wymagałoby strukturalnej transformacji. A żaden pojedynczy kryzys jej nie wywoła. Rewolucje, co jasne, mogą się wydarzać w trakcie społeczno-gospodarczego załamania, ale historia pokazuje, że także inne dodatkowe warunki muszą być jednocześnie spełnione.
>>> Cały tekst w weekendowym wydaniu DGP
Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.
