Ponieważ od swego zarania system ten wyprodukował tyle samo bogactwa co nierówności i niezadowolenia. Ludzie chcą lepszego świata, dlatego nieustannie poszukują utopii.
Owszem, ale nadejście kapitalizmu było szokiem. System ten zniszczył społeczne mechanizmy ochronne, które funkcjonowały w czasach ancien régime’u. Sporo czasu zajęło ich naprawienie.
Kryzysy mogą destabilizować machinę kapitalizmu, ale tylko przez jakiś czas. Nie mają mocy, by spowodować jego upadek. Obalenie kapitalizmu wymagałoby strukturalnej transformacji. A żaden pojedynczy kryzys jej nie wywoła. Rewolucje, co jasne, mogą się wydarzać w trakcie społeczno-gospodarczego załamania, ale historia pokazuje, że także inne dodatkowe warunki muszą być jednocześnie spełnione.
>>> Cały tekst w weekendowym wydaniu DGP
