Resort zdrowia: Wszystko wskazuje na to, że bezpośrednią przyczyną śmierci 27-latki była sepsa, a nie koronawirus

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 marca 2020, 14:00
Szpital, korytarz
Szpital, korytarz/ShutterStock
Wszystko na to wskazuje, że bezpośrednią przyczyną śmierci 27-latki z Łańcuta (woj. podkarpackie) była sepsa - poinformował w piątek rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

"Wszystko na to wskazuje, że bezpośrednią przyczyną śmierci nie był koronawirus, ale sepsa" - powiedział na antenie TVP Info Andrusiewicz.

Rzecznik był pytany, czy kobieta powinna być zaliczana, jako szósta osoba, która zmarła z powodu koronawirusa. "Została włączona do tych sześciu osób, ponieważ była osobą zakażoną koronawirusem, ale jak poinformowali nas medycy ze szpitala w Łańcucie bezpośrednią przyczyną śmierci nie był jednak COVID-19, ale sepsa" - odpowiedział.

"Stąd też tak naprawdę nie powinniśmy wliczać tej zmarłej kobiety do osób, które poniosły śmierć z uwagi na fakt zarażenia " - podkreślił.

Resort przekazał, że w szpitalu w Łańcucie (woj. podkarpackie) zmarła szósta osoba zakażona koronawirusem. To 27-letnia kobieta, która była w stanie ciężkim.

W sumie liczba potwierdzonych badaniami zakażeń w Polsce to 378.

>>> Czytaj też: Koronawirus w Polsce: 378 przypadków. Zmarła szósta osoba, 27-letnia kobieta [NAJNOWSZE DANE]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj