Rosyjscy hakerzy wykradają wyniki badań o Covid-19

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 maja 2020, 06:15
Wirus
Wirus/ShutterStock
Hakerzy coraz częściej próbują wykraść zaawansowane technologie biomedyczne opracowywane w laboratoriach na całym świecie. Wielka Brytania i USA ostrzegają, że cyber-szpiedzy działający na zlecenie państw trzech poszukują badań nad Sars-Cov-2 i nad szczepionką na Covid-19.

informują o zwiększonej ostatnio aktywności hakerów i atakach na firmy farmaceutyczne, instytucje zajmujące się badaniami medycznymi, czy uniwersytety. Ich celem są dane wywiadowcze i wrażliwe, w tym badania nad wirusem Sars-Cov-2. Wprawdzie żaden kraj nie został wymieniony w powyższym komunikacie. Wiele jednak wskazuje na to, że za próbami stoją Chiny, Rosja i Iran. Wymienione państwa zaprzeczyły jakoby miały być wcześniej zaangażowane w jakąkolwiek działalność szpiegowską, pisze Gordon Corera dla BBC News.

Na wzmożone ataki najbardziej narażone są obecnie w Wielkiej Brytanii dwie placówki. Pierwsza z nich to , gdzie trwają zaawansowane prace nad szczepionką przeciw Covid-19. Druga to , gdzie przygotowano symulacje rozwoju epidemii na Wyspach Brytyjskich, co wpłynęło na decyzję brytyjskich władz o wprowadzeniu kwarantanny w całym kraju. Na razie nic nie wskazuje, że doszło od kradzieży jakichkolwiek wyników badań.

„W dzisiejszym świecie nie ma nic cenniejszego ani wartego kradzieży niż wszelkie badania biomedyczne, które pomogą w przygotować (przyp. red.) szczepionkę na koronawirusa,” - powiedział w zeszłym tygodniu BBC News dyrektor Narodowego Centrum Kontrwywiadu i Bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Teraz w czasie pandemii koszty cyberataków na placówki medyczne dodatkowo wzrastają. Bez dostępu do informacji zgromadzonych w na serwerach leczenie pacjentów, czy prowadzenie dalszych badań naukowych jest niemożliwe. Cyberprzestępcy zdają sobie z tego sprawę i wiedzą, że ośrodki medyczne będą teraz bardziej niż zwykle gotowe zapłacić okup za zwrot dostępu do swoich danych.

Brytyjskie placówki badawcze zostały ostrzeżone, że cyber-szpiedzy używają , dzięki której wyszukują hasła użytkowników i infekują sieci intranetowe. W ataku typu password spraying hakerzy wybierają popularne hasła i wypróbowują je na wielu kontach w danej organizacji. W ten sposób nie blokując kont i bez wywoływania alarmów typowych dla ataków "brute force" udaje się im obejść zabezpieczenia sytemu informatycznego.

Zdobycie wiedzy na temat tego jak inne kraje radzą sobie z i ich postępów w badaniach nad nowym koronawirusem stały się priorytetem dla wielu agencji wywiadowczych na całym świecie. Między innymi dlatego zachodnie służby skupiły swoje działania na Chinach, które jako pierwsze stały się ofiarą epidemii Covid-19. Ich ewentualne odkrycia mogą dać odpowiedź na pytanie skąd wziął się wirus Sars-Cov-2: czy w sposób naturalny przełamał barierę międzygatunkową i przeniósł się na człowieka, czy też został celowo wyhodowany w laboratoriach naukowych.

>>> Polecamy: Koronawirus dobrze przystosowuje się do różnych populacji [BADANIE]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj