Prezes BNP Paribas BP: Mamy dużą płynność, będziemy rosnąć selektywnie



Warszawa, 13.05.2020 (ISBnews) - BNP Paribas Bank Polska może i powinien w sposób selektywny i rozważny rosnąć, pomimo pandemii COVID-19, korzystając z wysokiego poziomu płynności, poinformował prezes Przemek Gdański.

"Bank przyspieszył wyraźnie i 2,5 miesiąca tego roku pokazują, że jesteśmy organizacją dochodową. Mogliśmy skoncentrować się na biznesie i odwróceniu trendu, jeśli chodzi o wolumeny kredytowe, które były w ubiegłym roku niesatysfakcjonujące ze względu na trwający proces łączenia. Nasz proces integracji praktycznie został zakończony, bank jest gotowy na dynamiczny rozwój" - powiedział Gdański podczas wideokonferencji.

Wskazał, że wzrost akcji kredytowej o 4,2% w skali kwartału to wynik "więcej niż zadowalający, zważywszy, że w zeszłym roku bank dopiero się rozpędzał". Bank zanotował także prawie 15-proc. wzrost sprzedaży kredytów gotówkowych, nad czym ostatnio mocno pracował.

"Również magiczna liczba 4 mln klientów wydaje się już nie tak odległa" - powiedział także prezes.

Liczba klientów wyniosła 3 906 na koniec I kw.

Zysk netto grupy wyniósł 115 mln zł w I kw. i był niższy o 28,8% w skali roku oraz o 5,1% w ujęciu kwartalnym. Spadek ten wynika głównie z obciążenia wyniku pierwszymi efektami wpływu pandemii COVID-19. Bank zadecydował o utworzeniu dodatkowych rezerw w wysokości 70 mln zł, uwzględniających m.in. osłabienie złotego i pierwsze oczekiwania banku co do wpływu pandemii na kondycję finansową klientów kredytowych. Negatywny wpływ na wyniki miało również pogorszenie wyceny portfela kredytowego wycenianego do wartości godziwej.

"Bez wpływu COVID poziom naszego zysku netto wyniósłby 193 mln zł, a koszty ryzyka byłyby niższe o 70 mln zł" - powiedział prezes.

Według Gdańskiego, 2020 na pewno nie będzie rokiem łatwym dla całego sektora bankowego, który będzie musiał się zmierzyć z rekordowo niskimi stopami procentowymi i tymczasowo wyższym poziomem strat kredytowych.

"Bank może i powinien w sposób selektywny i rozważny rosnąć. Przeprowadziliśmy kilka transakcji finansowania strukturyzowanego i jesteśmy aktywni w poszukiwaniu nowych klientów i wzrostu biznesu. Będziemy kontynuować naszą aktywność w zakresie 'zieloności'. Pierwszy kwartał pokazał, że nasza organizacja jest gotowa do przyspieszanie tempa wzrostu. Bank jest bardzo dobrze przygotowany do tego, by przejść wraz z klientami przez kryzys będąc wyposażonym w kapitał, płynność, procedury i zaangażowanych ludzi" - podkreślił prezes.

BNP Paribas BP poinformował, że w ramach moratorium kredytowego pozytywnie rozpatrzył już 33 tys. wniosków klientów indywidualnych oraz aplikacji przedsiębiorstw (według stanu na 8 maja).

Ponad 47,6 tys. klientów detalicznych złożyła ok.66,7 tys. wniosków, z czego ok. połowa wniosków dotyczy kredytów gotówkowych, ok. 23% hipotecznych.

Do 8 maja br. za pośrednictwem banku przedsiębiorcom, którzy zdecydowali się skorzystać z mechanizmów wsparcia przewidzianych w tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) przyznano subwencje w wysokości 929 mln zł.

Wartość kredytów udzielonych przez grupę wyniosła 80,5 mld zł w I kw., co oznacza wzrost o 4,2% w skali kwartału i o 3,5% r/r.

Koszty ryzyka wyniósł 103 pb w I kw. 2020 r. Po wyłączeniu odpisów związanych z wpływem epidemii COVID-19 koszty ryzyka grupy w I kw. 2020 r. wyniosłyby 67 pb.

"Uznaliśmy za zasadne zwiększenie rezerw, co skutkowało wyższymi kosztami ryzyka. Nadal prowadzimy rozważne zarządzanie kosztami i nie obawiamy się o dynamikę tej pozycji" - zaznaczył prezes.

Bank podał w prezentacji, że wpływ COVID-19 na koszty ryzyka w I kw. 2020 wyniósł ok. 70 mln zł, w tym ok. 50 mln zł w związku z oczekiwaniami banku dotyczącymi wpływu pandemii na sytuację finansową klientów kredytowych, ok. 10 mln zł w związku ze zmiana kursów walutowych (walutowe kredyty mieszkaniowe) i ok. 10 mln zł z uwagi na wzrost opóźnień w pozostałej części detalicznego portfela kredytowego.

Gdański poinformował, że ze względu na wysoką płynność nie planuje podpisania z Narodowym Bankiem Polskim (NBP) umowy o kredyt wekslowy.

"Płynnościowo nasza sytuacja jest więcej niż komfortowa, a dodajmy do tego, że jest trochę zjawiska pod tytułem 'powrót płynności wypłacanej z banków na wczesnym etapie pandemii'. Niewątpliwie akcja kredytowa będzie wolniejsza niż w normalnych czasach, tak więc tu zagrożeń płynnościowych kompletnie nie widać na horyzoncie. Wydaje się, że taki instrument, jak kredyt wekslowy nie będzie nam potrzebny" - powiedział prezes.

Wskaźnik kredyty netto/depozyty wyniósł 88,3% na koniec I kw. 2020 r., a wskaźnik LCR sięgnął 148%.

BNP Paribas Bank Polska jest członkiem wiodącej międzynarodowej grupy bankowej BNP Paribas. Jest bankiem uniwersalnym, notowanym na GPW. Aktywa razem banku wyniosły 109,95 mld zł na koniec 2019 r.

(ISBnews)