– Chodzi o rabaty posprzedażowe. Często zdarza się, że faktury, które je dokumentują, są wystawiane przez jeden podmiot z grupy kapitałowej i to nie zawsze ten, który dostarczył towary. Dodatkowo rabaty często dotyczą zarówno zakupów krajowych, jak i dokonywanych w ramach transakcji wewnątrzwspólnowych – wyjaśnia Monika Smaga, doradca podatkowy i menedżer w RSM Poland.

Z kraju i z zagranicy

Tak właśnie było w sprawie, którą rozpatrzył TSUE. Chodziło o rumuńską spółkę, która na podstawie umowy z koncernem Nokia sprowadzała telefony z Finlandii, Niemiec, Węgier i Rumunii. Telefony kupione od rumuńskiej spółki Nokii rozliczała jako transakcje krajowe, czyli płaciła cenę powiększoną o rumuński VAT i potrącała podatek naliczony. Zakupy z innych krajów UE rozliczała na zasadzie odwrotnego obciążenia, czyli w jednej deklaracji płaciła podatek należny i odliczała podatek naliczony.

Reklama

Co kwartał fińska centrala Nokii przyznawała spółce rabat. Dokumentowała go jedną fakturą, w której były uwzględniane zarówno telefony kupione za granicą, jak i w Rumunii.

Fiskus to zakwestionował. Uznał, że faktury dokumentujące rabat powinny dotyczyć odrębnie telefonów kupionych za granicą, a osobno kupionych w kraju. Należy więc odrębnie obniżyć podatek należny z tytułu zakupu telefonów w Rumunii, dzięki czemu spółka mogła skorygować podatek naliczony w tym zakresie.

Spółka uznała jednak, że fiskus jest zbytnim formalistą, bo – jak argumentowała – sposób, w jaki rozlicza ona rabaty centralne, nie ma znaczenia dla rumuńskiego budżetu. Zwróciła też uwagę, że w chwili przeprowadzania kontroli podatkowej Nokia zakończyła już działalność gospodarczą w Rumunii, a więc dostawca nie będzie mógł skorygować podatku należnego. Korekta podatku naliczonego bez korekty podatku należnego naruszałaby w jej przekonaniu zasadę neutralności VAT.

Pytania do TSUE

Gdy spór trafił na wokandę sądu drugiej instancji, ten nabrał wątpliwości i skierował pytania prejudycjalne do TSUE. Spytał, czy można odmówić prawa do odliczenia podatku proprocjonalnie do wartości rabatu związanego z zakupami krajowymi tylko dlatego, że sprzedawca, dokumentując rabat, nie wyodrębnił na fakturze transakcji krajowych od wewnątrzwspólnowych.

>>> Polecamy: Tania benzyna to przeszłość. Nie przyzwyczajajmy się do 4 złotych za litr benzyny

Drugie pytanie dotyczyło tego, czy rumuński fiskus może nakazać spółce zwrot odliczonego VAT, jeśli sprzedawca (Nokia) zakończył już działalność w Rumunii i sam nie może skorygować podatku należnego.

Faktura zbiorowa, ale podatki oddzielnie

TSUE przyznał w tym sporze rację fiskusowi. Wyjaśnił, że posiadanie jednej faktury zbiorowej, „która ma wpływ również na podstawę opodatkowania dostaw wewnętrznych”, nie zwalnia spółki z obowiązku przestrzegania wymogów korekty podatku naliczonego.

To, że Nokia jako rumuński dostawca nie skoryguje już podatku należnego, nie ma żadnego wpływu na prawo organu podatkowego do domagania się korekty VAT naliczonego – stwierdził TSUE, nawiązując do swojego innego wyroku – z 13 marca 2014 r. (sygn. akt C-107/13).

– Faktem jest, że przepisy zarówno dyrektywy VAT (art. 184–185), jak i ustawy o VAT (art. 86 ust. 19b) nakładają na nabywcę obowiązek zmniejszenia kwoty podatku naliczonego w rozliczeniu za okres, w którym nabywca ten dowiedział się o warunkach, na jakich transakcja została zrealizowana. Należy jednak zwrócić uwagę, że brak możliwości skorygowania podatku należnego przez dostawcę prowadzi w ostatecznym rozrachunku do podważenia zasady neutralności VAT – komentuje Monika Smaga.

Jakie wnioski płyną z wyroku TSUE? – Podatnicy powinni pamiętać o konieczności korekty odliczonego VAT po otrzymaniu rabatu niezależnie od sposobu udokumentowania obniżki ceny i zwracać uwagę na prawo do korekty należnego VAT przez krajowego dostawcę – podsumowuje Monika Smaga. ©℗

orzecznictwo

Wyrok TSUE z 28 maja 2020 r., sygn. akt C-684/18. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

>>> Polecamy: Kontrole podatkowe a tarcza antykryzysowa. Nie wszystkie terminy były zawieszone