Okres trudnych decyzji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 kwietnia 2009, 03:45
Marek Siudaj
Marek Siudaj/DGP
Nie zazdroszczę ludziom odpowiedzialnym za wprowadzenie Polski do strefy euro decyzji, które muszą teraz podjąć. Już wkrótce powinniśmy się dowiedzieć, czy wchodzimy do ERM2 w tym roku. Jeśli rząd opowie się za wejściem, zrobi to wbrew ekonomistom i bankowi centralnemu, którzy radzą czekać. Jeszcze trudniejsze będzie ustalenie kursu euro (tzw. centralnego parytetu), wokół którego złoty będzie się mógł nieznacznie wahać. Od tej decyzji zależeć będzie relatywna zamożność Polaków w strefie euro, a także to, jak duże szanse będziemy mieli na obronę złotego w trakcie ERM2. Ustalenie złego kursu wystawi złotego na ostrzał spekulantów z rynku walutowego. Dobre decyzje mogą przynieść nam stabilizację złotego i wejście do strefy euro za ponad dwa lata. Złe zaś nie tylko obniżą wiarygodność Polski, ale przede wszystkim mogą znacznie zwiększyć koszty przyjęcia euro. Bo wtedy będziemy musieli wydać bardzo dużo pieniędzy na utrzymanie złotego w korytarzu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: euroERM2
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj